Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

NiechceŻyć....

Polecane posty

Gość gość

Z rozpaczy napisze tutaj bo niemam nawet komu sie wygadać. Mam męża,małe dziecko i firme.Mieszkam z dala od rodziców swoich i jego.Po porodzie szybko musiałam zacząć prace na pół z moim.Mam za dużo obowiązków:pranie,sprzątanie,dziecko,rachunki,dokumenty... Jak narazie nie nażekaliśmy,dopiero co skończyliśmy spłacać wysoki podatek.Wczoraj dowiedziałam sie ze zalegam z opłatami za lokal i dom-8 tyś zł...Jestem załamana,niewiem czy wziąć kredyt po kryjomu...Mąż jak sie dowie to mnie zabije bo on zawsze twierdzi ze to moja wina gdy jest coś zapomniane.Niewiem skąd mam wytrzepać tą kase ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Porozmawiaj szczerze z mężem o tej sytuacji, innego wyjścia nie ma. A jak coś zrobisz za jego plecami, to on straci do Ciebie zaufanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szczerze mówiąc, sama nie wiem, skąd można by pieniądze dostać tak rach-ciach. Ja bym porozmawiała z mężem na Twoim miejscu. Myślę, że bardziej by się wkurzył, że wzięłaś kredyt nie mówiąc z nim o tym - jak to powiedziałaś "po kryjomu", niż o to, że zapomniałaś no i urosło do 8 tys. Jesteś kobietą zapracowaną, ja to rozumiem.. pewnie od natłoku obowiązków i wydarzeń gdzieś wypadło Ci z głowy najzwyczajniej, czasem tak jest. No cóż teraz zrobić? Chyba najlepiej pogadać z facetem, znaleźć jakieś wyjście z tej sytuacji wspólnie, no i następnym razem zapisywać gdzieś ważne sprawy do załatwienia w widocznym miejscu ;-).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
robisz pewnie ten blad ktory ja robilam.Masz meza choleryka prawda?Nie mowilam mu o niezaplaconym jakims rachunku bo by sie tym zdenerwowal i .....zrobilby awanture.Tak jak ja bym nasze pieniadze na ciuchy wydawala.A tak mialam niezaplacony rachunek i spokoj przynajmniej jakis czas.To byl blad.nalezy WSZYSTKIE sprawy finansowe,zwlaszcza kiedy jest swoj interes zalatwiac wspolnymi pomyslami.Skoro daliscie rade splacic duza kwote na podatek to dacie tez rade splacic to.Ale razem a nie osobno.Chyba,ze malzonek dawal Ci kase na mieszkanie mowiac : masz zaplac za mieszkanie a Ty kupowalas po kryjomu nowe ciuchy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i pamietaj,ze takie kwoty rozne instytucje rozkladaja bezproblemowo na raty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziękuje wam za wypowiedzi. Nigdy niewydaje na ciuchy,chyba ze razem jak kupujemy. tak,ktos ma racje piszac ze boje sie jego reakcji.Bo o kase on jest zawsze mocno zły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×