Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość poszkodowana i załamana

facet to świnia

Polecane posty

Gość poszkodowana i załamana

Witam Was dziewczyny. Chciałabym, żebyście mnie wsparły, bo muszę zerwać z facetem albo napisały, że przesadzam ale coś konstruktywnego. Jestem rozwódką z dzieckiem, mąż mnie zdradzał i go wywaliłam z domu, potem rozwód. Jestem być może przewrażliwiona na punkcie zdrady z tego powodu. Jestem osobą niezależną i w pełni samowystarczalną. Dwa lata po rozwodzie zaczęłam się spotykać z facetem o 6 lat młodszym, zabiegał o mnie bardzo, dosłownie po rozwodzie jak zostałam sama(nadmienię, że razem pracujemy, bo to też pewnie jest ważne). W związku z tym, że mam awersję do małżeństwa i zamieszkania z kimś pod jednym dachem na stałe i być może dlatego, że jest młodszy i zostałam zdradzona nigdy nie nalegałam, żeby ze mną zamieszkał. Jego mama była bardzo niechętna w stosunku do mnie (tata był w stanie to zaakceptować) jego babcia a mama jego mamy od razu się zorientowała i sama z nim przeprowadziła na samym początku rozmowę, że takie rzeczy się zdarzają. Od 6 lat razem spędzamy wszystkie święta, sylwestra, chodzimy razem na imprezy.... on zostaje u mnie na noc, generalnie wszyscy znajomi uważają nas za parę i zapraszają nas razem na imprezy. Po jakiś 4 latach też jego mama zmieniła stosunek do mnie. Chyba się pogodzili z tym, że razem niby jesteśmy, bo oficjalnie się do tego nie przyznajemy. Zaprosili mnie parę razy na grilla, zaakceptowali fakt, że niekiedy u nich śpię. (oczywiście śpimy w osobnych pokojach, jednak nikt wtedy nie wchodzi na piętro, bo on zajmuje piętro w domu swoich rodziców więc pewnie myślą, że razem śpimy). Z jego mamą potrafię normalnie rozmawiać, ba nawet mi pomogła parę razy. I jego mama sama sprowokowała rozmowę, że chce z nami jechać i oczywiście mężem na ten weekend długi czerwcowy mamy już wykupione miejsca, bardzo się cieszyłam z powodu tego wyjazdu i ta świnia odebrała mi całą radość wyjazdu i nie wiem co mam zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kogo to k***a obchodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poszkodowana i załamana
Zdarzyło się tak kiedyś, że będąc ze mną zalogował się na badoo i tam zaczepiła go mężatka, jego koleżanka ale podała się całkiem za inną osobę i wstawiała zdjęcia (nie swoje). Facet mi wtedy odpłynął zupełnie i się rozstaliśmy. Ja pojechałam w tym czasie na dyskotekę tam poznałam fajnego faceta, który wręcz oszalał na moim punkcie. Zaczęłam się z nim spotykać. Nie doszło między nami do niczego mimo tego, że zabierał mnie kilka razy na weekendy (traktowałabym to jako zdradę) . Mam z nim kontakt do dzisiaj, dzisiaj nasze relacje wyglądają tak, że wypijemy kawę przez pół godziny raz na parę miesięcy. Często w towarzystwie mojego już chyba byłego faceta. Facet oczywiście chciałby ze mną być!! i częściej przyjeżdżać. Mój "małolat" zaczął szaleć jak się dowiedział, że mam kogoś i 2 lata temu jak pisał z tą dziewczyną pojechałam z tym poznanym na dyskotece na długi weekend. Szalał z rozpaczy i kupił sobie motor ścigacz dosłownie w tym czasie, dzwonił do mnie chyba ze 100 razy. Motor kupił jak mi sam mówił niejednokrotnie przeze mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hahaha... "monogamiści"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w jaki sposob doszlas do tego ze jestes niezalezna masz wlasne mieszkanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poszkodowana i załamana
Ta mężatka też sobie kupiła motor ścigacz. No i wczoraj ja chciałam z nim jechać po pracy na zakupy ale on się spieszył bo... Dziś się go pytam co wczoraj robił. A on mi, że jeździł na motorze. Byłam zdziwiona, bo żaden kolega z nim się na motor nie umawiał. I od słowa do słowa, że jeździł z tą mężatką, ba jeździli razem, bo mężatka boi się jeździć i go poprosiła,żeby ją przekonał. Sam fakt, że utrzymuje z nią kontakty wprawił mnie w zdziwienie, suchość jaka mi się pojawiła w gardle. Byłam zła w pracy, ba byłam wściekła. Jestem wściekła jak cholera!! Powiedział mi tylko, czy coś w tym złego, bo on nie widzi nic w tym złego!!! Wiem, że długo ale niech ktoś odpisze!! Jestem meduzą w tej chwili!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poszkodowana i załamana
jeżeli to ważna to tak mam własne mieszkanie i samochód i psa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zajmij sie dzieciakiem a nie facetami.Ciekawe komu zostawiasz dziecko gdy szlajasz sie z po dyskotekach mamuśku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale jak do tego doszlas tez chce byc niezalezna kobieta sukcesu ale nie wiem jak :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moje dziecko zajmuje się same sobą, studjuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poszkodowana i załamana
zaczynałam 20 lat temu, było trudno ale nie tak trudno jak dziś, dziś bym wyjechała za granicę zresztą mimo tego wieku mam 42 lata mam cały czas myśli, żeby wyjechać, trzyma mnie tu tylko chyba właśnie pozycja jakiej się dorobiłam przez 20 lat, niekiedy marzy mi się zmywak niż odpowiedzialność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przeczytałam wszystko nie wiem co Ci doradzić, ciężka sprawa ja chyba bym dziś poszła w tany zadzwoń do koleżanki i wybierz się na dyskotekę i odreaguj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poszkodowana i załamana
Myślicie że na dyskotece mogę poderwać 20-latka? Takiego bym dała radę trzymać krótko :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zainwestuj swoje uczucia w tego z dyskoteki a małolata pogoń i nigdy do niego nie wracaj. Gnojek, który zachowuje się jak Piotruś Pan, chyba to już przerabiałaś!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poszkodowana i załamana
Gdyby to było takie proste, to dałabym reset, jednak pamięcią sięgam, że było nam dobrze. ZAWSZE!! To, że muszę z nim zerwać to sprawa oczywista!! Jednak mój monolog zmierzał do tego, czy powinnam jechać na ten weekend z jego rodzicami. Pierwszy nas wyjazd wspólny i tak mi to s********ł!!! A jak będę w stanie to oczywiście dziś wybywam z domu i zamierzam się przednie bawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z tego co wyczytałem to musisz być niezłą laską więc dziś marsz na dyskotekę i mam nadzieję, że będziesz tam gdzie ja i cię spotkam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poszkodowana i załamana
znajomi mnie wyrwali na prywatkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja facet właśnie
łi łi łi,hron hron...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×