Gość gość Napisano Czerwiec 21, 2014 Bilety kupione, pieniądze na euro zamienione. Wyjazd lada moment, prezent dla mnie od mamy więc gdybym tak wszystko nagle odwołała mama by się rozwściekła. I to nie takie proste przecież. Mamie chodziło abym po ostatniej lawinie nieszczęść doszła do siebie i dlatego postarała się dla mnie o ten wyjazd, do tego mój chłopak odkładał pieniądze by ze mną pojechać. Właśnie, on jest problemem. Ostatnio ciągle się kłócimy, teraz to istny koszmar. Na myśl, że mam z nim spędzić wakacje robi mi się słabo. Ciągle płacze po kątach do tego on próbuje we mnie wzbudzić poczucie winy za całą sytuację między nami. Jakby nie wiedział, że tak łatwo jest mnie zniszczyć. :( Już nawet się na niego wydarłam, że nie chce z nim jechać i usiłowałam mu oddać pieniądze za bilety które kupiłam. On jednak upiera sie, że chce spróbować naprawić to wszystko właśnie na tym wyjeździe. A ja już nie mam siły. Nie wiem jak to wszystko odwołać. To nie za moje pieniądze tylko mamy. Bo tak bym wszystko odwołała. Może wychodzę na tą złą bo nie chcę jechać, ale te ciągłe podłości z jego strony które nie wskazują na chęć naprawy tego związku a jego zniszczenie doprowadzają mnie do szaleństwa. Może bym chętnie wyjechała ale sama. Odpoczęła pewien czas sama bez niego i przemyślała kilka spraw. A tak on mnie tylko dobija :( Dupna sytuacja, co nie zrobię to będzie źle. To chore, że zamiast cieszyć się wakacjami o których może pomarzyć każdy to ja ryczę. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach