Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Kaka6215

Ugryzienie psa???

Polecane posty

To nawet nie było ugryzienie... Mój piesek malutki mieszaniec bardzo lubi sie bawić przede wszystkim za kimś gonić. Pewnego dnia przechodziłam koło placu zabaw. Jakaś dziewczynka zjeżdżała na linie a pies wyrwał sie ze smyczy i w biegu lekko chapnął dziewczynke.... Afera była;/ matka dziewczyny poszła na pogotowie niby chodziło o to zeby tylko sprawdzić czy wszytsko w porządku , czy nie ma zakażenia .Oczywiście zaraz sanepid itp... Pies jest szczepiony ... ale z tego co wiem to bedzie jakaś konsultacja z weterynarzem czy pies nie jest groźny czy coś. A to jest w ogóle bez sensu. Mój pies jest nie groźny co potwierdzi to też weterynarz. I podobno sanepid może mnie nachodzić 3 razy i tam robić swoje..... Mam tylko nadzieje że nie bede musiała płacić odszkodowania ;/ Co wy na to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trochę to dziwne ze pies się wyrwał i podbiegł ugryźć dziecko. Nie zareagowalas? Nie próbowałaś go zawołać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bella2908
Właściwie oglądałam kiedyś program na taki temat. Pies ugryzł i byla ocena agresji. Pies był mały i chciał gonic jeżeli ktoś jechał na rowerze bądź przebiegał obok niego. Takie zachowanie było uznane za przejawy agresji przez behawioryste. Nie tylko agresją jest to, ze pies rzuca się do gardeł. Ale właśnie takie blache przypadki również.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przechodziłam centralnie koło tej liny ;/ pies po prostu chciał sie bawić , pobiegł jak zjeżdżała i lekko złapał dziewczynkę... nie rozumiem z czego jest ta cała afera...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie widziałam tej sytuacji wiec tylko sobie wyobrażam. Niestety żyjemy w Polsce i różnie moze to wyglądać. Przede wszystkim radzę Ci iść na szkolenie z pieskiem, żeby więcej do tego nie doszło. Żeby oduczyć go skakać na ludzi i używać zębów. A w jakim wieku piesek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaka6215
tak na pewno to zrobię ;) pies ma półtora roku więc jest jeszcze troszke głupkowaty.....mam nadzieję ze nie bede miała większych problemów... taka sytuacja zdarzyła sie 1 raz ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To faktycznie jeszcze dzieciak :) i pewnie to ze jest taki młody będzie na jego korzyść... Miejmy nadzieję, że obędzie się na pouczeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaka6215
Nom miejmy nadzieję ^^ dzięki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Frakwa
No cóż, wydaje mi się, że nie pozostaje ci nic innego jak oduczyć go tego nawyku. Jeżeli chcesz, żeby nie uśpili Ci psa... Skonsultuj się jeszcze z użytkownikami jakiegoś forum o psach, np. mójpies.com to może Ci doradza co należy w tej sytuacji zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A dziewczyna miała jakiś ślad? Jeśli piesek dziabnął do krwi to sorry, ale tłumaczenie "to tylko szczeniak" brzmi mało odpowiedzialnie. Czym innym jest złapanie człowieka za kostkę, nogawkę czy rękaw (co można od biedy wybaczyć, gdy właściciel przeprosi), a czym innym sytuacja, gdy pies gryzie do krwi, nawet jeśli niby to działo się w zabawie. Jeśli mama dziewczynki jest problemowa to może się domagać odszkodowania i zadośćuczynienia....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciotka bardzo dobra rada
Gdyby doszło do sprawy w sądzie, albo przed jakąś instytucja, to oświadcz, że zamierzasz wysłać psa na szkolenie - i zrób to, żeby nie mieć kłopotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieta może od ciebie sie domagac kasy. Jesli chcesz to zalatwic ugodowo to zwroc jej kase za lekarza itd, tylko koniecznie zadaj potwierdzenia na pismie ze zaplacilas jej cos- jakby doszlo do sprawy w sadzie to masz wtedy mozliwosc bronienia sie ze chcialas ugodowo zalatwic sprawe, ze piesek to niesforny szczeniak, ze wiesz ze wina lezy po twojej stronie i jestes gotowa poniesc odpowiedzialnosc i takie tam blabla. Generalnie wlasciciel odpowiada na zasadzie ryzyka, wiec to ze pies jest mlody niewiele ma do rzeczy, kazdego psa trzeba pilnowac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×