Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Ku przestrodze dla innych.

Polecane posty

Gość gość

Cześć! Na tym forum, bardzo często Panie\Panowie pytają o oznaki zainteresowania ze strony nieśmiałych osób. Tematy typu :" Czy ja mu/ jej się podobam?" cieszą się dużą popularnością. Postanowiłem zatem opowiedzieć pewną historię, która wydarzyła się na prawdę, ku przestrodze. Zacznę może od wniosków. NIE WARTO SIĘ WKRĘCAĆ I TŁUMACZYĆ SOBIE BRAKU DZIAŁANIA NIEŚMIAŁOŚCIĄ, CZY OBARCZAĆ SIĘ WINĄ ZA TO, ŻE DRUGA STRONA "NIE DZIAŁA". NAJLEPIEJ SOBIE ODPUŚCIĆ I JAK NAJSZYBCIEJ ZAPOMNIEĆ, DOBRZE WAM RADZĘ. Celowo napisałem wielkimi literami, bo wielu ludzi ma takie wątpliwości i niepotrzebnie się męczy.On spodobał się jej, tyle, że ona nie chciała niczego więcej. Jakie było jej zdziwienie, kiedy zauważyła, że zaczął się jej przyglądać, mimo tego, że ona nie pokazała mu, że wpadł jej w oko. Otóż historia zaczyna się banalnie, spojrzenia, początkowo ukradkiem, w dalszej fazie bardzo wyzywające. Dziewczyna nieśmiała i nie szukająca nikogo. Chłopak w jej mniemaniu także nieśmiały. Ona nie kokietowała, nie chciała niczego więcej. Z czasem j pojawiły się wątpliwości. Widziała jednak, że nic poza spojrzeniami nie ma. Postanowiła go unikać, bo się lekko zauroczyła. Niestety on zaczął atakować ze zdwojoną siłą, lecz kończyło się to tylko na spojrzeniach, ewentualnie pojawianiu się w miejscach, gdzie ona bywała. Cały czas wmawiała sobie, że to jej wina, bo jest nieśmiała i zimna, a on taki biedny i też pewnie nieśmiały. Nie mogła go rozgryźć, o co mu chodzi. Raz udawał zainteresowanego innym razem olewał i to dość ostentacyjnie. Trwało go dość długo, a on ani nie szukał kontaktu, choć miał taką możliwość. Dziewczyna postanowiła zapomnieć. Przez jakiś czas się nie widzieli, było źle, ale trochę jej ulżyło. Niestety pojawił się i znowu zaczął mieszać. Raz tak, innym razem tak(tylko spojrzenia lub olewanie). Był w towarzystwie innej niewiasty. To dało do myślenia dziewczynie(z niewiastą niemalże od początku go widywała, choć nie zawsze). Pomyślała, że są parą, ale Nigdy nie widziała u nich żadnych czułości, chodzenia za rękę etc, choć kilka razy widziała (oni jej nie widzieli )i NIC, poza tym on nawet w towarzystwie niewiasty był zainteresowany nią(patrzył etc.). Nie wiedziała, co ma o tym myśleć. Czy on jest zainteresowany, czy aby na pewno nie wymyśliła sobie tego? Ciągle pojawia się z niewiastą, a kiedy ona pojawia się na horyzoncie to tylko na niej skupia swoją uwagę. Chciała coś zrobić, napisać, zdobyć się na odwagę, bo cały czas myślała, że on jest nieśmiały i czeka na sygnał od niej. Zrezygnowała. Chciała zapomnieć. Po pewnym czasie, dowiedziała się całkiem przypadkowo, że przez "cały czas tych podchodów", a może i dłużej, on był w związku właśnie z ową niewiastą. To był szok, nie dlatego, że z nią był, bo ona nie chciała związku i taka opcje też brała pod uwagę, ale dlatego, że się tak zachowywał mając dziewczynę. Morał napisałem na samym początku. Mam nadzieję, że dzięki tej historii, chociaż kilku osobom uda się wyjść cało z takich akcji. Ta historia wydarzyła się na prawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dzieki, podobna do mojej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale o co chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bezsensu ta twoja historia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to niesamowite masz przygody w życiu - na film akcji się nadają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No, a co w życiu jest logiczne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pierdolisz facet, meka jak to sie czyta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i tak kurwa do zajebania:( ale umeczyles chlopie, na wymioty..... ksiazke mogles napisac anie pocic sie tu, ludzie nie lubia dlugich postow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Koszmarnie napisane, a z tego co ta historia opisuje to on wcale jej nie podrywał i nie zrobił NIC w jej kierunku. Jak już to zauważył JEJ spojrzenia i z czystej ciekawości się przyglądał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to prawda! teraz mam takie watpliwosci.. nic nie bd robic , dzieki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"niewiasta" piertolisz jak nawiedzony ksiądz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mloda styczniowa
Morał jest nieco inny. Brzmi tak: Niektórzy faceci to dupki, które bawią się innymi (główna bohaterka opowiadania) i nie szanują swoich kobiet (no jak można byś z jedną a uprawiać taką grę, nieco podszytą flirtem, z drugą?).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Normalnie, poza tym on nie flirtował tylko obserwował. Wyzywająco to się można patrzeć na kogoś kto Cię staranuje wózkiem w supermarkecie nosząc się z zamiarem pojedynku na bagietki, a nie na człowieka i to przez parę miesięcy. Pewnie zorientował się, że się jej podoba i dlatego obserwował. Zwykła kokieteria, a ty z tego robisz wiele halo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
takie dlugie posty pisza ci no.... wymyslacze prowokacji:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kurwa to mogles napisac w jednym zdaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Często się zdarza, że ludzie sami sobie fundują problemy. Wyolbrzymiają zachowania zainteresowanych swoją osobą. Jeżeli przyglądanie się komuś / zalotne spojrzenia / są podstawą do tego, żeby myśleć, że to " wielka miłość", to jest tylko dziecięca naiwność. A potem rozczarowanie i żal. Jeżeli facet jest zainteresowany dziewczyną, to znajdzie 100 sposobów, żeby z nią być. A jeżeli pokazuje się z inną dziewczyną, a rozgląda się za innymi, to On tylko patrzy, i nic więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ostanio na przystnku mloda dziewczyna i chlopak tak sie klocili ze odeszlam by tego gowna nie slyszec i sobie pomyslalam z ekiedys sie usmiechali patrzyli ukradkiem pragneli siebie tesknili byli tajemniczy a teraz wyzywaja sie od najgorszych bruzgaja przeklinaja, w dupie z tym wszytskim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×