Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

praca sytuacja

Polecane posty

Gość gość

szefowa kompletnie zdominowała mnie w pracy. Wie, że mnie kręci i jaką ma nade mną władzę i potrafi to wykorzystać. Dochodzi do tego, że często wykorzystuje mnie do odwalania jej roboty, zostawania po godzinach, żeby zrobić coś, co ona powinna zrobić, ale woli np w czasie pracy pojeździć po sklepach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ona raczej nie zaproponuje mi seksu. Po prostu wie, że ma nade mną władzę i to wykorzystuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wbrew pozorom taka sytuacja nie dotyczy tylko Ciebie. Pracowałam w firmie, w której szefowa potrafiła dosłownie pastwić się nad uległymi facetami, tak sobie ich owinęła wokół palca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mnie najbardziej bawiło pytanie: pokazać ci kto tu nosi obcasy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie odnosiło się to do wszystkich. Miała po prostu dwóch facetów, których lubiła gnębić, najlepiej przy wszystkich, co czasem było zabawne. Śmiałam się też, bo to ciamajdy takie były...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sadystkę masz za szefową. Moja mnie zatrzymywała, zawsze w ost minucie kazała zostać. I zwalala najgorszą odpowiedzialnośc na mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to podobnie jak Twoja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
teoretycznie można swołocz nagrywać, ale po pierwsze-czy będzie ci się chciało boksować z tą sprawą dalej, czy będziesz mieć odwagę i czy dasz radę psychicznie? Z reguły nie ma się wsparcia otoczenia, człowiek jest sam w takich sytuacjach. Jeśli zmusza cię do łamania prawa to możesz odmówić, ale nawet mając dowód jej winy będzie trudno, bo pewnie sprawa potoczy się tak jak z afera podsłuchową naszej kochanej władzy:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale ja nie napisałem nic takiego , że ona zmusza mnie do łamania prawa. Skąd te wnioski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jaką masz opowiedzialność? I ile tych nadgodzin jest? Dokumentujesz te nadgodziny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×