Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sylwia 5348

Problem z dzieckiem

Polecane posty

Gość sylwia 5348

Witam! Mam 8 letniego synka z pierwszego związku. Od 10 lat jestem z innym facetem z którym mam 5 letnią córkę. Spędza z nią dużo czasu, bawi się, jednakże nie akceptuje mojego syna. Każdego dnia robił awantury, dlatego syn mieszka teraz u babci. Odwiedzam go 3 razy w tygodniu. Ostatnio jednak mąż zaczął się domagać, abym całkowicie zerwała z nim kontakty. Co mam zrobić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zdecydowanie nie z dzieckiem masz problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kopnij w dupe faceta i zajmij sie swoimi dziecmi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylwia 5348
Ale ja go kocham, nie mogę go tak zostawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szkoda mi tego Twojego syna...miec taka matke...wstyd!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A syna już nie kochasz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie bardzo ogarniam twoje podejście - facetów można mieć dziesięciu, a dziecko to dziecko, twoja krew. Nie wyobrażam sobie, żeby facet kazał mi zerwać kontakty z dzieckiem. No chyba, że to dziecko byłoby jakimś, nie wiem - psycholem, zboczeńcem, sadystą, którego sama bym się bała, ale to już taki skrajny przykład.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twój syn jest dzieckiem, On potrzebuje Twojej miłości i troski. Nie rozumiem, jak mogłaś się go pozbyć ? Serca nie masz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylwia 5348
Syna też kocham, ale męża też nie chce stracić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jakieś nędzne prowo, nie wierzę, ze można być tak pozbawioną serca osobą. Uchowaj Boże od takiej "matki".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdyby Twój mąż był wartościowym człowiekiem, nie kazał by Ci pozbyć się syna, ale Ty postąpiłaś jak prymitywna d......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylwia 5348
Nie pisz tak do mnie, ja mam poważny problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylwia 5348
A poza tym moje zarobki w porównaniu do męża są śmieszne, nie utrzymałabym rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Problem to ty masz z glową, potworna babo bez sumienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylwia 5348
Ale syn nigdy nic nie mówił, że jest mu źle, zawsze się cieszy, że mnie widzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylwia 5348
A więc jak to rozwiązać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylwia 5348
Przestałam się spotykać z dzieckiem. Trochę tęksnię ale przynajmniej mam spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Mam 8 letniego synka z pierwszego związku. Od 10 lat jestem z innym facetem" PROWOKACJA!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylwia 5348
To nie jest prowokacja, przez 2 lata zdradzałam mojego byłego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×