Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Boje się jechać do Hiszpanii

Polecane posty

Gość gość

Jadę na obóz , mam już 18 lat , ale nie miałam z kim jechać tak samemu bo znajomi albo nie mają kasy albo już mieli plany Więc jadę z dwoma koleżankami , jedna młodsza rok druga w moim wieku , boje się że będą jechali sami młodsi , rok temu z koleżankami wakacje nie były do końca udane bo ja wolę bardziej poszaleć a one sa raczej spokojne... Boje się strasznie tej długiej podróży autokarem , jak jechałam do Włoch to nie mogłam ze stresu usnąć , bolał mnie brzuch i dostałam w autokarze biegunki noi musiałam brac ciągle leki Wogole na takich wyjazdach się stresuje i boli mnie żałądek dostaje biegunki itd. za 4 dni wyjezdzam i się straaasznie stresuje , i zamiast poimprezować to będą spokojne wakacje będę patrzeć jak inni się bawią i spokojnie sobie spędzać urlop z koleżankami... Nic nigdy nie będzie lepsze niż wakacje sprzed 2 lat poznałam tam cudownego chłopaka i wspaniałą przyjaciółkę , spanie na plaży , mnóstwo nowych znajomości , a teraz nawet nie chce myśleć co będzie nie wiem czemu się zgodziłam chyba tylko po to żeby się wyrwać z domu bo atmosfera jest nie do zniesienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak jedziesz za pare dni to masz czas jeszcze isc do lekarza rodzinnego powiedz zeby zapisal ci hydroxyzine w syropie to lek przciwlękowy i uspokajający ale zaznaczam ze niemozna pic tego z alkoholem ale na stres silny pomaga milej zabawy na wakacjach ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie nie nie , żadnych leków , syropów , tabletek - nic z tych rzeczy! Chcę poradzić sobie z tym wszystkim sama , bo kiedyś już się wspomagałam lekami i syropami i nie zawsze mi to pomagało a czasami szkodziło bo mam wrażliwy żałądek. Zazwyczaj jak gdzies wyjezdzam to pierwsze 2 dni a szczególnie noce to jest koszmar , a potem trochę się uspokaja , czasami jest wszystko okej Kurdę no.. :( Tak jest że jade sobie w autokarze jest noc wszyscy śpią albo jest taka cisza a ja się tak stresuje że nie mogę zasnąć i dostaje biegunki albo jakiś skurczów żałądka Jakoś musze zapanować nad tym stresem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×