Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Długa rozłąka

Polecane posty

Gość gość

witam. mam 20 lat Sytuacja u mnie wyglada tak. Jestem zakochany w pewnej dziewczynie. Mieszka ona niestety dosyc daleko ode mnie, nieco ponad 250 km. Spotkalismy niedawno pierwszy raz i wiem, że to ta jedyna. Było cudownie, w koncu byłem szczesliwy. Idealnie się dogadujemy, rozmawiam z nią na zupełnym luzie. Wcześniej pisalismy przez długi okres czasu (prawie rok). obecnie możemy się widzieć tak raz 3 tygodnie. teraz jak są jeszcze wakkacje może spotkamy się na dłużej. Jak zacznie się rok akademici i szkolny, niestety te spotkania beda tak jak wspomnialem wypadac rzadko. w koncu odleglosc robi swoje. Za rok planuje sie przeniesc do tego miasta w ktorym ona mieszka, lecz nie wiem czy wytrzymam przez ten rok. jest w ogóle sens, probowac? Ciężka sprawa. Od naszego spotkania minelo dopiero kilka dni, a ja sie czuje strasznie zdołowany... Nie mam na nic ochoty. Ciągle myśle o niej. chciałbym z nią spędzać cały swój czas, lecz jest to niemożlwie. Doradźcie mi co robic?! Dać sobie spokój, mieć złamane serce przez kolejny rok.. ale w koncu to przejdzie. Czy próbować trzymać się z nią na odleglosc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćona26
słuchaj ja z moim chlopakiem widuje sie 2-3 razy w miesiacu i nie raz wypada ze 2 tyg sie nie widzimy i dajemy rade bo ona ma taka prace jak sie kocha to sie wszystko da :) powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćona26
on* ma taką prace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×