Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

pech

Polecane posty

Gość gość

szkoda, że złamane serce goi się wolniej, niż np złamana ręka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
u mnie serce leczyło się 3lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cześć. pisałem tutaj już wczoraj w nocy, pisałem o tym, że jestem niewidomy, jestem słowakiem, ITD, ITP, zresztą to nie jest ważne. myślałem o tym, jak bym mógł pozbyc się życia. kochałem bardzo pewną dziewczynę, byliśmy razem prawie 3 lata, niestety coś się stało, i wszystko się zepsuło. chciałem naprawdę wszystko skonczyc, po prostu już nie życ, bo życie po prostu dla mnie straciło smak. nie wiem, czy boję się śmierci. czasami może jest tak, że człowiek pokocha życie dopiero wtedy, kiedy sobie uświadomi, że może go stracic. nie doszedłem aż do tego stanu, brakuje mi po prostu do tego środków i serce nadal boli jak cholera, przepraszam, za to wyrażenie. chciał bym z kimś pogadać, poczuc trochę zrozumienia, niestety nie mam tutaj w pobliżu takich osób, pozatym nie lubię użalac się nad sobą, przecież inni ludzie mają swoje kłopoty, i swoje życie, i prawda jest taka, że rzadko wchodzę na podobne forum. teraz tak zrobiłem właśnie z rozpaczy. chyba się upiję. problemy to wiadomo nie rozwiąże, ale uważam, że to trochę pomoże, żeby o niej nie myślec. pewnie jej nie zapomnę, ale.... jak się ma kaca, to raczej człowiek myśli wtedy o innych rzeczach. wiem, niektórzy ludzie mogą uważac, że jest to prowokacja, czy coś podobnego, ale nie mam zamiaru nikogo prowokować, nic bym z tego nie miał. nie wiem, o czym bym mógł jeszcze napisać. posiedzę sobie jeszcze chwilę, no i potem... potem się zobaczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no właśnie. u mnie też złamane serce leczyło się 3 lata, bo wcz3eśniej już miałem dziewczynę tutaj na słowacji. niestety nie ułożyło się, z pewnego powodu też przez moją rodzinę. kiedy poznałem tę dziewczynę, z którą zerwałem, to myślałem, że będzie inaczej, lepiej, szczerzej i w ogóle. niestety pomyliłem się. i ma to naprawdę ciężkie konsekwencje. poświęciłem dla tego związku wszystko, nawet przyjaciół. i... kurde, ta samotnośc jest okropna. człowiek ma wrażenie, jak by tylko on zrobił jakiś błąd, a przy tym fakty są takie, że tak nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no coz, pora napić się czegoś, bo takie puste myślenie nic nie daje, i może wóda pomoże utrzymać sobie odpowiedni dystans. hm, przynajmniej na chwilę. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×