Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 123 bez kropek

jak zyc ze skapym facetem

Polecane posty

Gość 123 bez kropek

czesc.lubie jakosc i ciezko na to pracuje,np.zamiast kupic 5 kurtek wole uskladac pieniadze i kupic jedna ale porzadna.po perfumy jezdze do Berlina(mieszkam przy granicy),bo mam pewnosc,ze sa oryginalne,on jest zdania,ze dezodorant z netto pachnie TAK SAMO:Owiecej przykladow dawac nie bede,bo nie o to chodzi.teaz jestem na urlopie,facet z ktorym sie spotykam nie chcial ze mna jechac,bo mu szkoda kasy bylo:Omamy zupelnie inne spojrzenie na finanse,on mysli o wspolnym zamieszkaniu,ale ja mam powazne watpliwosci.czy ktoras z was taka miala?czy facet sie zmienil?a moze osobna kasa rozwiaze problem,bo chyba wspolne mieszkanie i wspolna kasa w naszym przypadku odpada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zostaw go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mnie też nie rajcują wyjazdy do ekskluzywnych miejscowości i ubieranie sie w firmowe ciuszki. Lubię prostote, wygodę bez przepłacania. Potrafię kalkulować i wybieram jednak to co jest tańsze. Ważne, że mam mocny dach nad głową, jedzenie, ciepłe ubranie i nie muszę zgrywać kogoś lepszego. Otaczam si e takimi samymi ludzmi. Nie jesteśmy w niczym gorsi ani lepsi. Zwyczajni. Jeśli facet nie pasuje do ciebie to go niczym nie zmienisz. Spróbuj sama się zmienić ? :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dezodorant z netto:O:O:O:O:Odziad jakis z niego,co go obchodzi co sobie kupujesz za swoje pieniadze:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niech on za swoje kupoje ty za swoje mozesz se nawet siki wieloryba kupic:-) . Konto tez miej swoje bo on zawsze bedzie mial wiecej kasy bo umie nimi gospodarzyc:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masakra, uciekaj od niego bo będzie tylko gorzej, znam takich facetów, płakać mi się chcę jak pomyślę że mogli mnie tak skrzywdzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no przestan,to na wakacje nie pojedziecie bo szkoda kasy,bedziecie jesc najtanszy pasztet bo szynka to luksus?ta poczekaj az urodzisz mu dziecko,bedzie ci na chleb wyliczal:Onie pakuj sie w to:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dokładnie ten związek nie ma przyszłości, co będzie jak będziesz na macierzyńskim, będzie ci wszystko wyliczał, tez wolę lepsze produkty, nie na wszystko mnie stać dlatego poluje na promocje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
będzie tylko gorzej. na prawdę. zaczniecie razem mieszkać to zacznie Cię co do grosza rozliczać z jedzenia i opłat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciotka bardzo dobra rada
Spróbuj z nim zamieszkać. Jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz. 1. albo sie to jakos uleży, 2. albo będziecie lokatorami wynajmującym wspólne mieszkanie i sie nie uleży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
popieram moje poprzedniczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Taaa zostaw go, skrzywdzić... kur/wa a kogo on krzywdzi, zabrania jej czegoś, krzywdzi ją bo na sobie oszczędza, swoje pieniądze które sam zarabia? Wiem, powinien je przehuśtać i żyć od wypłaty do wypłaty, jakby co to pożyczyć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pamiętajcie że kij ma dwa końce, to próbne zamieszkanie autorkę może nauczy czegoś, jak będzie musiała płacić rachunki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a gdzie autorka napisała, że nie płaci rachunków i zyje na czyims utrzymaniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przeciez napisala,ze sklada sobie pieniadze i kupuje za swoje to z czegos chyba zyc musi,nie ma slowa o tym,ze ten facet jej okolwiek daje,a wrecz przeciwnie chyba:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hilda i kropka
dla mnie nie zawsze droższe znaczy lepsze, nie raz się na tym przejechałam i teraz zamiast kupić sandały za dwie stówy wolę sonie kupić w to miejsce cztery pary w carefurze! Jedne i drugie i tak po roku się zepsują i pękną na podeszwie a szkoda mk tych tanich nie bedzie. Tak samo lakier do paznokci, nie kupuję tych drogich po 40 zł tylko takie po ok 7 zł nie zdążą się zepsuć zanim go nie zużyje. Dzięki temu co rusz mam coś nowego i nie chodzę w jednej kurtce przez 5 lat bo tyle kosztowała. Ale na jedzeniu bym nie oszczędzała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj zależy o jakiej kurtce mowa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×