Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość marylka 36

maz mnie bije

Polecane posty

Gość marylka 36

Moj maz jak sobie wypije to robi sie strasznie agresywny i mnie bije.Oczywiscie zawsze uwaza ze to moja wina.Co ja mam z tym zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odpowiedź jest oczywista, nie rozumiem dlaczego sama na nią nie wpadłaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marylka 36
Bo jestem sama.Nie mam rodzicow.Jestem rencistka z corka,wiec samej ciezko bedzie mi sie utrzymac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No a dlaczego pozwalasz się bić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mimo tego że cię leje bądź z nim bo musisz statystyki podtrzymać. Głupie myślenie tępej baby. Co masz zrobić? A jak myślisz? A masz w ogóle swoje zdanie czy zawsze czekasz na podpowiedzi innych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na uczuciowym jest temat:MĄŻ-Alkoholik;zajrzyj tam i spróbuj poczytać , co zrobiły inne kobiety w takiej sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mrkette
a niech cię tłucze, skoro taka sierota jesteś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marylka 36
Dziekuje za dobre rady.Tylko jest ciekawa co byscie zrobily gdybyscie byly w podobnej sytuacji.I to nie jest tak,ze ja pozwalam sie bic.Probuje sie bronic i niestety nie zawsze to wychodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zależy od tego, jakie podejście ma kobieta. Ja jestem z reguły agresywna, nonkonformistycznie nastawiona do życia, więc dla mnie bić się z facetem to nie jest nic dziwnego :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem co ci poradzic, bo u mnie jest na odwrot :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marylka 36
Moj mowi,ze to przez moj podniesiony glos on sie denerwuje.ale jak wraca do domu pijany to zaczyna swoje glupie dyskusje,obraza mnie i moją rodzine.To ja wtedy rzeczywiscie sie denerwuje,podniose glos.On mnie wtedy uderzy,ja zaczynam krzyczec,on mnie drugi raz a ja go drapie po rekach,bo sie bronie.a on wtedy wpada w szal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serio, drapać go po rękach to możesz co najwyżej ale podczas stosunku. Skoro pajac na Ciebie z łapami leci, to co cię jeszcze powstrzymuje? Zaku*wić mu w ten pusty czajnik i tyle, tak jak mówi prawo Hammurabiego, Oko za oko - ząb za ząb :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ale to już było
Gdybyś jemu oddała porządnie, potem bał by się Ciebie uderzyć.Moja sąsiadka też była wiecznie bita. Kiedyś zdobyła się na odwagę i na łeb włożyła mężusiowi garnek z wrzątkiem gotującymi się ziemniakami.Oboje byli pijani.Podobno facet otrzezwiał, od tej pory boi się jej strasznie:D Wszystkie włosy mu wyszły od tego wrzątku! HORROR był! Nie namawiam Cie żebyś uciekała się do drastycznych zachowań, jednak przylać porządnie powinnaś:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marylka 36
Bardzo chciałabym mu przywalić,ale jestem niska i szczupła.Dlatego nie mam szans.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×