Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość róża01

Zajęcia dla dziecka.

Polecane posty

Gość róża01

Wszystko co dobre szybko się kończy i do końca wakacji już bliżej niż dalej. Nie chcę tu psuć nikomu letniego nastroju, ale jako matka 6 letniego syna, coraz częściej zastanawiam się na jakie zajęcia dodatkowe go posłać. Z jednej strony jest ciekawy świata, interesuje się wszystkim a z drugiej cechuje go mała kreatywność i brak asertywności. Słowem jest nieśmiały. Świadczyć może o tym fakt, że właściwie nie spotyka się z kolegami. Jakie zajęcia byłyby najlepsze dla 6seściolatka, czym się kierować przy wyborze palcówki i na co zwrócić uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na początek musisz sama popracować z nim, zabierać w miejsca gdzie jest grupa jego rówieśników. W twojej obecności będzie się tam czuł bezpiecznie. Dopiero potem możecie myśleć o samodzielnym chodzeniu na jakieś zajęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość róża01
Właśnie na takich zajęciach jest m.in.możliwość kontaktów z rówieśnikami. W szkole też mamy nie będzie i będzie musiał się z tym uporać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niekoniecznie grupowe zajęcia muszą w kimś wyzwolić śmiałość. Może jest tak, że dziecko ma np. zdolności do jakiejś pracy indywidualnej. W grupie może się dobrze czuć i ktoś całkowicie i bez empatii. Ja się staram unikać mówienia rodzicom jakichkolwiek sugestii co ich dziecko by mogło robić, bo nie chcę sobie robić wrogów. Ludzie są bardzo wrażliwi na tym punkcie. Pamiętaj tylko, że grupa od zawsze szuka kozła ofiarnego w grupie i ważniejsze jest, aby dziecko czuło się na tyle mocne, żeby w tej grupie funkcjonować niż, żeby na siłę go gdzieś zapisywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość róża01
Pamiętaj jednak, że generalnie człowiek to zwierzę stadne i prędzej czy później nawet największy samotnik musi zetknąć się z grupą. Zgadzam się, grupa szuka ''kozła ofiarnego'', ale w grupie też są przywódcy. Nie można z góry zakładać, że ktoś będzie ofiarą czy też wodzem. Uważam, że trening czyni mistrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mixerek
Nie wiem do jakiego stopnia rozwinęła się jego nieśmiałość. Na czym polega, czy wynika z braku pewności siebie, czy jest to strach? Może zamiast zajęć przydałby się psycholog? Są też prywatne agencje zajmujące się treningiem osobowości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość róża01
Właśnie takie zajęcia byłyby najlepsze, pod warunkiem, że prowadzone w formie zabawowej. Jak dokonać wyboru właściwej placówki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość róża01
Znalazłam coś co być może i Was zainteresuje. Akademia Twórczego Rozwoju na Ursynowie. W zabawie niepostrzeżenie dzieci zdobywają nowe umiejętności, kompetencje i wiedzę. Zupełnie inaczej niż w szkole. Bezcenne, na długo. Z tego co wiem istnieje też taki ośrodek w Piasecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiedziałam ze Róże to podle szmaty ale zeby aż tak? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość romarzona30
Moim zdaniem dzieciakom powinno się umożliwić lepszy start. Zajęcia dodatkowe to w tych czasach konieczność. Ważne jednak żeby nie zmuszać dzieci do niczego, same musza chciec i mieć z tego frajdę. My teraz mieszkamy w stolicy więc wybór jest spory. Angielski wiadomo od małego i to obowiązkowo :) na szczęście my trafiliśmy na świetną szkołę języków. Do tego jedna lekcje spiewu i judo, druga taniec i klub malucha. Dziewczyny nie narzekają, wręcz przeciwnie. Przez wakacj***ardzo tęskniły za zajęciami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozmarzona30 jaka to szkoła językowa. Dobra jest mówisz dla dzieci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szkoła nazywa się Pi School. W mojej opinii to dobra szkoła. Lektorzy mają podejście i są bardzo doświadczeni, dzieci chodzą chętnie na zajęcia tak jak już pisałam. Dziewczyny już dawno przegoniły swoich kolegów w klasie, mówią o wiele lepiej po angielsku no i szczerze mówiąc to się nudzą na zajęciach w podstawówce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dorotti
Właśnie poszłam za Twoją radą rozmarzona30 i postanowiłam załatwić mojej Asi korepetycje właśnie z lektorami z Pi school. Dzisiaj właśnie była pierwsza lekcja u nas w domu. Pani wydała się bardzo w porządku. Asia też jest chyba zadowolona :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×