Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

O co może chodzić dziewczynie?

Polecane posty

Gość gość

Zawsze jak pojawiałem sie gdzieś obok to ona zaczynała rozmowe, parę razy mnie zaczepiła i wyglądało wszystko tak jakby na mnie leciała ale... w stosunku do innych facetów zachowuje się tak samo ale nikogo do siebie nie dopuszcza. Poszliśmy na tę samą imprezę i tam ktoś powiedział jej coś niemiłego. Popłakała sie i wyszła. Poszedłem z kolegą odprowadzić na busa i przez drogę starałem się dowiedziec o co chodzi ale nie naciskałem. Na koniec ją przytuliłem(wyczułem jej niechęć) i poszedłem jak odjechała. Na drugi dzień ona usiadła obok mnie jak nigdy nic ale w pewnym momencie powiedział "zapotniałam o tym w jakich okolicznościach się pożegnaliśmy". Od tego momentu mnie unika,siada w innych miejscach, nie zaczepia. Nie jesteśmy nawet kolegami bo nie utrzymujemy żadnych relacji, tylko tyle co uczelnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No dziwne, wysyła sprzeczne sygnały. Może chodziło jej o miłość platoniczną XP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może ktoś jeszcze wie o co jej chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widzę że nikt nie jest w stanie tego okreslić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
naprawdę nikt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może chciała się z tobą zakumplować, czemu od razu pomyślałeś,że chodzi jej o coś więcej ? zwłaszcza jak niechętnie się do Ciebie przytuliła? no chyba,że była tak bardzo speszona a ty do odebrałeś jako niechęć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak trochę to wyczułem, nie wiem , mi na niej nie zależy , właściwie nie zależy mi na nikim bo nie chcę już z nikim na razie być. Po prostu jestem ciekawy dlaczego tak potem zareagowała, a nie zapytam jej o to wprost przynajmniej przez najbliższe 2 miesiace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×