Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

niechęć do pracy

Polecane posty

Gość gość

napiszę prawdę, możecie mnie zjechać. Napiszcie co myślicie. Mam 25 lat i pracować po prostu mi się nie chce, bo nie mam do tego bodźców. Mam bogatych rodziców, gdybym pracował nic by to nie zmieniło w moim życiu. Dla wielu osób to dziwne, ale tak właśnie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
odpiszecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zatrudnij sie w ZUS. Tam na pewno będzie Ci dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a pomyślałeś, że rodzice nie bedą wiecznie żyli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zatrudnij sie w ZUS. Tam na pewno będzie Ci dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
współczuć należy twojej przeszłej partnerce życiowej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
*przyszłej - oczywiście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ok rozumiem Wasze opinie. Mam 25 lat, więc jeszcze jestem młody, na pewno w przyszłości będę pracował. Ale teraz jakoś mi się nie chce. Wolę się zajmować swoimi sprawami, niż wstawać rano i z*********ć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To. Chyba plaga dzisiejszych czasów . Jak rodzice bogaci to znaczy ze nie trzeba pracować . A co będziesz robić za kilkanaście lat ? Co zrobisz jak zbankrutują ? Nie można liczyć całe życie na rodziców .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No własnie rodzice nie beda wieczni... Pomysl tez o tym, ze teraz masz sporo kasy od nich, ale mozesz miec jej jeszcze wiecej dzieki pracy, dodatkowo bedziesz zdobywal doswiadczenie na przyszle lata gdy ich juz nie bedzie i bedziesz mial swoja rodzine na utrzymaniu. Od czegos trzeba zaczac kolego..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O rety, gdybym ja tylko mogła pozwolić sobie na to, żeby nie pracować.... Marzenie ściętej głowy. Jak możesz chłopie - to nie pracuj. Ludzie w zdecydowanej większości pracują dla pieniędzy, bo muszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no właśnie masz 25 lat a nie 20, teraz jest odpowiednia pora zeby zaczac pracowac... A kiedy masz zamiar? po 30-stce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na początku te pieniądze w każdej pracy są niewielkie, więc nie zmieniłoby to zbytnio moich warunków życia. Co do partnerek, to spotykałem się z kilkoma dziewczynami i im to zupełnie nie przeszkadzało. W przyszłości na pewno będę musiał pracować, wiem że rodzice nie będą żyli wiecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:24 fajnie żebyś miała takie warunki. Może poznasz kogoś zamożnego i się spełni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a kiedy zamierzasz zapracować na swoją rentę/emeryturę?? Nawet jeśli dostaniesz "majątki po rodzicach" to szybko wszystko przetrwonisz. A co dalej?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślę że zdążę. Raczej nie przetrwonię, bo kasa nie jest czymś na co bym się rzucał. Jest raczej czymś normalnym, co miałem od dzieciństwa. U mnie w domu nigdy nie było tematu życia od pierwszego do pierwszego, czy jakiegoś ciułania, jak w wielu polskich domach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie lubie pracowac :) pracuje dla kasy ale tak zarabiam aby pozniej moc nic nie robic :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
później to znaczy kiedy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie ci sie nie zmieni. Ja pracowałam od dziecka. Najpierw przekupstwo, potem coraz wiecej. Dzis pracuje cały czas i nawet chce ale juz zdrowie mi siadlo. Najchętniej bym przestała. A kiedys miałam tyle energii, ze nie wyobrażałam sobie jak można nie pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×