Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

ebola przeczytaj

Polecane posty

Gość gość

Dr Jerzy Jaśkowski o mistyfikacji wirusa ebola. To twór z laboratorium! "Jak podałem w części pierwszej, wirusa Ebola „odkryto” dopiero w 1976 roku, w tym samym czasie, w którym odkryto wirusa H1N1, zwanego od 2009 roku świńskim. Co prawda dwa lata temu przewidywałem epidemię, czy wręcz pandemię Wirusa Zachodniego Nilu, „odkrytego” także w USA, w centrum US Army Forcie Detrick, ale niestety, nie wszystkie dane dotyczące przekazywania pieniędzy były wówczas znane. Zamiast „epidemii” Wirusa Zachodniego Nilu mamy „epidemię” wirusa Ebola. (...) Wracając do Eboli. Sytuacja wyjaśnia się powoli, gdy śledzimy uczestników tej epidemii i przepływ pieniędzy. Wirus Ebola został wykryty w 1976 roku, właśnie w szpitalu w Afryce. Jak twierdzili przedstawiciele CDC, głównym miejscem „epidemii” były szpitale i kliniki. W Sierra Leone, najbiedniejszym z biednych afrykańskim państewku, działają pracownicy Uniwersytetu Tulane. Nie byłoby to nic dziwnego, gdyby nie fakt, że właśnie ten uniwersytet ściśle współpracuje z Fort Detrick, zajmującym się głównie bronią biologiczną, od prawie 100 lat. Tulane Uniwersytet ściśle współpracuje z takimi tuzami w wirusologii jak: USA MRIID, USA Army Medical Instytut Chorób Zakaźnych, czyli naszym Fortem Detric w stanie Meryland. „Naukowcy” pracowali także nad chorobą zwaną Gorączką Lassa. Tak się przypadkowo złożyło, że w roku 2009 (pamiętna data) otrzymali 7 730 538 dolarów z Narodowego Instytutu Zdrowa (nam także taki Instytut zafundowano), znanego skądinąd z eksperymentów na ludziach w Hondurasie czy Gwatemali. Oczywiście zupełnie przypadkowo, dzieci głównie z tych krajów (do tej pory 60 tysięcy) wpuszczono w bieżącym roku do USA, jako nielegalnych emigrantów. I nie deportowano, ale od razu rozwieziono do dużych miast. Pracownicy Uniwersytetu Tulone mieli za te pieniądze testować nowe sposoby wykrywania Gorączki Krwotocznej i Gorączki Lassa. Badania te prowadzili prof. Robert Garry – mikrobiolog i prof. James Robinson – pediatra co wcale nie przeszkadzało mu eksperymentować na dzieciach. Udało im się podobno stworzyć ludzkie przeciwciała monoklonalne. Prof. Robert Garry z Tulone Uniwersytetu otrzymywał finansowanie: „ na opracowanie nowych testów na wykrywanie gorączek krwotocznych”. Właśnie Corgenix Medical Corporation, prywatna firma, największy na świecie producent rozmaitej maści testów, ogłosiła, że opracowała nowy, rewelacyjny zestaw testów do wykrywania gorączek krwotocznych. Zestaw ten opracowano za 3 800 000 dolarów przyznanych z National Institut of Health. W opracowaniu tych testów brały udział wymienione powyżej instytucje wojskowe. Oczywiście zupełnym przypadkiem jest to, że specjalny oddział gorączki Lassa zbudowano w rządowym szpitalu w Kenema, stolicy Sierra Leone. W dodatku zbudował to ten biedny kraj, w którym jeszcze do niedawna nikt nie wiedział o krwotocznych gorączkach i dopiero specjaliści z USA im uświadomili, jakie to groźne. Zbudowano szpital dla dwudziestu chorych rocznie. A my mówimy, że dbamy o chorych. U nas kolejki są wieloletnie, dla setek, czy tysięcy chorych, a biedni Murzyni budują szpital dla 20 chorych rocznie. I kto tu dba o społeczeństwo?"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×