Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Myślicie że w pracy się na to zgodzą?

Polecane posty

Gość gość

Od września idę do szkoły. 3 x w tyg. W godz. Popołudniowych. Pracę mam na zmiany. Pol msc. Na 1 a drugie pol na 2. 2 dni stałe w tyg. Bym potrzebował nie mieć 2 zmian. Czy w pracy mają obowiązek się zgodzić na to żebym te 2 dni w tyg. Nie mial 2?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak będą głupkami, to się zgodzą. Głupkami dlatego, że wyrażając zgodę na Twoją dodatkową naukę zobowiązują się równocześnie do innych rzeczy m.in. udzielenia Ci dodatkowego urlopu. Więc nie bądź zdziwiony, jeżeli żadnej zgody "na papierze" nie zobaczysz. Twoja nauka, to Twoja sprawa, a nie pracodawcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To co im powiedzieć. Może nie wspomne nic o nauce. Tylko jaki dobry powód wymyślić żeby mi te 2 dni w tyg. dawali na rano? Bo oni z msc. na msc. układają nowy grafik. A kierowniczka od grafiku chyba tak średnio mnie lubi. Nie chcę się zwalniać stamtąd :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lanser
powiedz prawde przeciez nie musza sie zgodzic na nauke, ale moga ci grafik zmienic. to co ktos wyzej napisal to doksztalcanei za zgoda pracodawcy albo na jego wniosek. wtedy rpzysluguje ci urlop szkolny a jesli sie doksztalcasz sam na swoj wniosek to nie musisz tego zatajac oni ci po prostu urlopu nie dadza bo nie sa zainteresowani twoja szkola ale nic nie stoi na przeszkodzie aby ci szli na reke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>>ale nic nie stoi na przeszkodzie aby ci szli na reke.<<< To nie do końca jest takie proste. Zakład wyrażając OFICJALNIE zgodę na jego naukę, automatycznie zobowiązuje się do dodatkowych świadczeń. Wie o tym każda kadrowa. Wystarczy, ze przedstawi jednego świadka swojej rozmowy z szefostwem, a nawet zmianę w swoim grafiku godzin, by sąd pracy uznał, że zakład zgodził się na jego naukę. Dlatego nie może tego zrobić oficjalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lanser
a kto bedzie swiadkiem takiej rozmowy w sadzie ? debil ? wywalic mozna go na 10 sposobow wiec do zadnego sadu nie pojdzie po 6 dni urlopu. zawsze moga zlikwidowac jego stanowisko pracy i stanowisko swiadka jeszcze nie slyszalem aby ktos mial problem ze zwolnieniem kogos chyba ze w jakichs panstwowych konglomeratach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>>jeszcze nie slyszalem aby ktos mial problem ze zwolnieniem kogos<<< Może dlatego, że firmy nie prowadziłeś :P ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak jak misio pisze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lanser
nieistotne czy prowadziłem czy nie, nadal podtrzymuje to co napisałem jak ktoś jest sprytny to nie ma problemu ze zwolnieniem kogokolwiek chociaz prawo w tym kraju jest chore w tym zakresie. wystarczy ruszyć głowa. już podpowiedziałęm jeden sposób likwidacja stanowiska pracy i może się skarżyć co najwyżej do swietego mikolaja. zawsze m ozna zamknac firme i otworzyc nowa zmiecnic forme prawna np. wprowadzajac wspolnika i wszystkie umowy o prace trzeba podpisac w nowym podmiotem. oczywiscie trzeba to zrobic tak aby nowy podmiot nie stal sie sukcesorem praw i obowiazkow poprzedniego ale to zaden klopot a pozniej mozna sie przeksztalcic ponwonie tak aby tego cichego wspolnika nie bylo juz w ten sposob aby prawa i obowiazki poprzedniego podmiotu ulegly sukcesji. myslisz jak socjalista bo pewnie pracujesz gdzies w czyms panstwowym o czym swiadczy ta kadrowa, ktora firma zatrudnai kadrowa chyba taka ktora ma >50 pracownikow bo takie rzeczy rozlicza biuro rachunkowe za grosze i nikt nie generuje kosztow tworzac etata dla kadrowej darmozjada ktora o prawie zazwyczaj zadneog pojecia nie ma, a biuro ma ubezpieczenie i bierze odpowiedzialnosc w przypadku pelnomocnictwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobra, bo widzę, że tu się poważna konwersacja wywiązała. Mi tam na tym dodatkowym urlopie jakoś nie zależy szczególnie. Szczerze to nawet o tym nie wiedziałem :P. Grafik to oni ogólnie robią niesprawiedliwy. Pracuje nas tam 5 osób. Nie licząc kierowników. I dwóch kolegów ma prawie same 1 zmiany. Jeden ma same 2 bo na rano nie miałby jak dojeżdżać a ja i jedna koleżanka mamy tak pół na pół i mi chodzi tylko o to żeby dwa konkretne dni nie mieć w tyg. dwójek. Więc jakby nie patrzeć oni też łamią prawo układając tak grafik a nie inaczej. Bo nikt z nas nie lubi dwójek a mimo to dwóch kolesi ma ich o jakieś 5-6 mniej w miesiącu, wszyscy na tym samym stanowisku i na tych samych warunkach, a jednak nie do końca? Także ja dużo i tak nie wymagam. Już nie wspominając o tym jakie przekręty robi kierownictwo z grafikiem!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lanser
den ma same 2 bo na rano nie miałby jak dojeżdżać>>no wiec jak podejrzewalem jest szasna ze sie zgodza na zamiane tego grafiku skoro sa normalni i zgodzili sie komus kto dojezdza i po klopocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko że akurat to im na rękę bo na dwójki nikt nie chce. I dodam że ten koleżka jest niepełnosprawny i ma 10 dodatkowych dni urlopu i jeszcze 7 godzin pracuje a nie 8.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lanser
ale jego sie oplaca zatrudnic bo jak frima ma powyzej 10 osob i nie ma niepelnosprawnego to placi wyzsze skladki wiec on mimo iz pracuje 7 dni w tygodniu to maja z niego wiekszy dochod niz z ciebie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To akurat wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×