Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Chodzenie nago przy dzieciach ..

Polecane posty

Gość gość

Moi znajomi chodza nago przy swoich dzieciach. Gdy sie sie kapia nie zamykaja drzwi, dziewczynki (6 i 3 lata) moga wchodzic do lazienki i obserwowac ojca pod prysznicem. Moj 6-letni syn jeszcze nigdy nie widzial mnie nago, nawet w bieliznie nie paraduje, wydaje mi sie, ze nie powinno sie ... Co o Tym myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nagośc jest czyms naturalnym,rodzimy się nadzy. Nie powinno sie paradować nago przy dziecku powyżej 3 r.ż.,ale nie można robic tragedii,gdy nam dziecko wejdzie do łazienki.Tłumaczymy wówczas ,że w takich momentach mamy parwo byc sami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nas to nie jest temat tabu, jednak bez bielizny nie chodzimy. W bieliźnie dzieci widziały nas wiele razy. Nie wchodzą nam do łazienki i my też nie wchodzimy synowi ( córka jeszcze za mala). Są strefy gdzie trzeba zachować intymność i wzajemnie to szanujemy jednak nie robił abym tragedii gdyby syn zobaczył naga pierś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Trresa
Myślę, że dzieci powinny wiedzieć co to jest intymność i miejsca intymne powinno się zakrywać, a nie prezentować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślę, że robienie tabu z nagiego ciała to błąd, są sytuacje, kiedy nagość jest normalna- gdy się człowiek kąpie, albo przebiera, czy też u lekarza syn jak chciał sikać, to wchodził do łazienki, gdy się kąpałam nie miał z tym problemu, chyba bardziej byłby zdziwiony, jakby mnie zobaczył w wannie w stroju kąpielowym :-), to było dla niego normalne do tej pory, przemykam (rzadko) w bieliźnie, ale nie dlatego że ja się wstydzę, tylko zdaję sobie sprawę, że nastolatki niekoniecznie chcą oglądać roznegliżowaną matkę ja bardzo długo cierpiałam, gdy musiałam się przy kimś rozebrać (lekarz, czy też na w-f), nie miałam się czego wstydzić, ale tak byłam wychowana, że nagość to coś złego- nie mówiono mi tego wprost, ale wyraźnie dawano do zrozumienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O matko, jako nastolatka widziałam nie raz piersi mamy i nie umarłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
My chodzimy w bieliźnie, mąż czasem nago bo śpi nago cały rok na okrągło. ja przemykam po domu w majtkach i staniku przy synu, ma 7 lat. zapytalam syna z 2 miesiące temu, czy mu to przeszkadza, odp brzmiała "nie, dlaczego? jestes taka ładna" :D wie, że jak się kąpię to ma korzystać z drugiej lazienki, ale czasem się zagapi i wejdzie do mnie to się odwracam czy zasłaniam ale nie robię sceny ani nie piszczę. mlody wie że on ma penisa i tata też od dawna, wie że ja mam pochwę. nie nie pokazywalam mu ale wyjaśniłam. wie że dorośli ludzie lubią się położyc w lóżku nago i przytulać i tak okazują sobie miłość ale tak mogą robić tylko dorośli którzy są parą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja moja mame tez widzialam czesto bez stanika, ojca nigdy ! Nie wyobrazam sobie, zeby moj syn widzial mnie nago ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mame tez widzialam czesto bez stanika, ojca nigdy - czyli twoj ojciec caly czas chodzil w staniku?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Haha ale glupio napisalam :P chodzilo o to, ze ojca nago nigdy nie widzialam .. Fuuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam 5letnią córkę i się z nią kąpię nago i jest to dla mnie naturalne,ale po domu nago nie chodzę.Ale mój mąż jak się kąpie,to córka do łazienki nie wchodzi.Poza tym moja pięciolatka codziennie widzi moją gołą pierś jak karmię młodszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie kapalabym sie nago z dzieckiem... Patologia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mysle ze nalezy zachowac zdrowy balans: z jednej strony nie robic z nagosci tematu tabu, z drugiej nie epatowac nia przesadnie. Sa miejsca gdzie nagosc jest naturalna. Co innego isc do sauny, pod zbiorowy prysznic na silowni, do przebieralni na basenie, do lekarza czy przejsc z lazienki do sypialni jesli sie zapomnialo szlafroka, a co innego paradowac nago po mieszkaniu, np isc sobie zrobic kanapke w kuchni. Poza tym to malo higieniczne. Zreszta dzieci maja swoja potrzebe intymnosci, moja 3 letnia coreczka jak idzie do toalety to kaze sobie zamykac drzwi, uczymy ja tez ze jak mama czy tata jest w lazience to nie mozna tam wchodzic i ona to respektuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja sie mojej cipki przy dziecku nie wstydzę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aniks
U nas nagość w domu jest normalna i nikogo to nie krępuje.Dzieciaki nie raz widziały nas nago a my je .Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×