Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

WOJNA !!!!!!

Polecane posty

Gość gość
To dlaczego wycinają drzewa w lasach przy polskiej granicy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście Ruscy - czy to ma byc droga do czolgow?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:38 gdzie wycinają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wycinają, bo budują linię energetyczną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A moze przygotowują się do ataku i tworzą korytarze dla wojsk?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z pewnością,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moim skromnym zdaniem to Putin zaatakuje ale ukrainę. Mam XXI wiek i robi specjalne prowokacje i pokaz sily żeby nastraszyć europę. Dodatkowo stosuje sabotaż i propagandę żeby Ukraina podupadła. Dzięki temu po prostu ją zajmie a raczej jej część o którą walczą separatyści. Ukraina nie ma podpisanych żadnych sojuszy i nie jest w UE tak więc jest latwym celem. Przez wojnę domową która obecnie tam trwa Putin ma ułatwione zadanie - nie musi wysyłać swoich wojsk tylko lekko wspomaga separatystów i sankcjonuje Ukrainę żeby nie mogła się skutecznie bronić. Wątpię żeby odważył się zająć całą Ukrainę lub nawet wytoczyć jej wojne. W tv Rosja przedstawia się jako silne mocarstwo bez skrupułów któremu nikt nie podskoczy. To tylko na pokaz żeby wzbudzić strach w ludziach i niedopuścic do sytuacji w której inne pańtwa miałyby zamiar Rosję uciszyć. Jedno jest pewne. Gdy tylko rosja wytoczy wojnę Ukrainie my - Polska będziemy następni. To więcej niż pewne. Wątpię jednak żeby doszło do inwazji na Ukrainę. Może się jednak zdarzyć że Rojanie zajeliby obszary o które toczą walki separatyści i ukraińcy. Gdyby do tego doszło Rosja poczułaby się jak Hitler gdy zajął czechosłowacje. Wtedy być może doszłoby do konfliktu z całą ukrainą a następnie z Litwą, Łotwą i Estonią. Te małe państwa nie mieliby szans i pewnie poddaliby się po kilku miesiącach walki. Wtedy Rosja miałaby obszerny dostęp do granic Polski. To takie gdybanie. Nie znam się. Analizuję i dedukuję to co słysze w tv, gazetach, portalach. Mam 22 lata i jestem blondynką więc moje zdanie nic nie znaczy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
-A widzisz.... więc jednak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dodam jeszcze że Rosja ma sojuszników w Chinach, być może państwa muzułmańskie które obecnie walczą z USA też ich wesprą. To takie nowe państwa osi. Wszystkie te 3 panstwa mają dużo obywateli i nie szanują ich zycia. Europa walcząc nie wyśle ludzi na pewną śmierć a Chiny np zrobią to bez skrupułów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Dodam jeszcze że Rosja ma sojuszników w Chinach" Co za brednie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak ci się wydaje ale to nie brednie. Myślisz że chiny w wojnie wspomogą USA, Europę czy Rosję??? No własnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
''Dodam jeszcze że Rosja ma sojuszników w Chinach'' - za malo czytasz dziecko albo czytasz nie to co trzeba. Chiny sa sojusznikiem dla siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14:38 dokładnie. chiny co najwyżej mogą mieć chrapkę na Syberię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niegłupi ten, który zamiast marnotrawić czas na kafe, uczy się języka chińskiego :) - powaznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14:55 za trudny dla mnie, próbowałam ::)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14:55 za trudny dla mnie, próbowałam. Eee tam, bo tylko próbowałaś, a nie uparłaś się, że się go nauczysz. Nie wiem, na ile japoński jest łatwiejszy od chińskiego. Chyba ma mniej znaków, ale to są też ''krzaczki''. Gdybym mogła wrócić do czasu edukacji, to postawiłabym na któryś z tych języków prawdopodobnie chiński. Kto wie, czy jeszcze nie spróbuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15:08 może masz i rację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×