Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Bardzo śmieszny dowcip :D

Polecane posty

Gość gość

Król zwierząt, z łaski Bożej miłościwie panujący Simba III, nakazał wszystkim zwierzętom zgromadzić się na polanie. Zwierzęta posłuchały władcy, bo dobrze wiedziały, co grozi w przeciwnym wypadku (rozszarpanie na strzępy, oczywiście). Kiedy więc wszyscy już przybyli, król rozkazał: niech po mojej prawej stronie staną zwierzęta piękne, a po lewej mądre! I tak, zgodnie z rozkazem, zwierzęta podzieliły się na dwie grupy. Pośrodku została żaba. Rozgniewany Simba krzyknął: "A ty co? Czemu się nie posłuchałaś mojego rozkazu?" Na to żaba odpowiedziała: "Ty, mój Panie, sam nie posłuchałeś swojego własnego rozkazu. Nie poszedłeś w żadną stronę". Na to król odpowiedział: "To przecież dlatego, że nie jestem ani piękny, ani mądry. Teraz ty się wytłumacz!". Na to żaba: "Wasza Wysokość dobrze wie, że przecież się nie rozdwoję!" Słysząc to, Sima rozkazał swoim strażnikom: "Przepołowcie tę żabę toporem na dwie części i rzućcie jedną na prawo, a drugą na lewo!". Nim żaba zdążyła rzucić się do ucieczki, już była martwa. I w dwóch kawałkach. Król Simba III triumfował. Jego wierny lud cieszył się razem z nim, że ma tak sprytnego i zarazem sprawiedliwego własne. A było to o tyle niezwykłe, że król przecież nie był mądry, co sam wyznał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kłaczki_Ty_moje
ale nadal nie wiadomo, czy żabę przepołowili piękni czy mądrzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Piękni. Widział kto kiedy mądrego strażnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dalsza część dowcipu: Jednak wkrótce wśród poddanych podniosło się larum: "Po co, ach, po co kazał Wasza Wysokość nam się tak podzielić?" Na to Simba III odpowiedział: "Tworzę nowy rząd i potrzebuję ministrów! I tak ministrów do ważnych resortów, jak np. obrony czy finansów wezmę spośród mądrych. A taki np. minister sportu albo minister kultury będzie spośród pięknych, bo to w ogóle nie są ważne sfery w rządzeniu naszym królestwem, a jest ono ogólnie pięknym krajem, a - jak wiadomo - piękne pomieszczenia wymagają, żeby zawiesić tam kilka żyrandoli tak olśniewająco pięknych, by to piękno zgasiło brzydotę tego, co brzydkie lecz konieczne". Wierny lud, słysząc taką mowę, rozradował się ponownie i wznosił okrzyki na cześć swego władcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Utworzono więc nowy rząd, a z nadania JKW Simby III stołek (a raczej pieniek, bo zwierzęta przecież nie mają stołków) premiera otrzymała Sowa Bardzo Przemądrzała. I wtedy zaczęły się hulanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hulanki polegały na tym, że premierka i ministrowie biesiadowali na koszt innych zwierząt, a żadali dla siemie samych frykasów, jak np. kandyzowane ośmiorniczki. A że królestwo Simby było daleko od jakiegokolwiek morza, zdobycie ośmiorniczek było bardzo trudne i sporo kosztowało. Zwierzęta jęczały więc pod ciężkim jarzmem. A odczuwały je tym ciężej, że - jak głosiła wieść przekazywana przez wędrowne ptaki - w dalekiej Finlandii Muminki cieszyły się radością i życiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Simba III zauważył wnet, że lud nie wiwatuje już tak radośnie. A że jego królewskich uszu również doszła wieść o Muminkach, postanowił, że wszyscy poddani powinni mieć możliwość skosztować nieco Finlandii. Sprowadził więc stosowną ilość butelek, a także - dla swojego wysmakowanego podniebienia - "Grey Goose". Wystarczyło kilka głębszych i już zwierzaki się cieszyły: świnie kwiczały, krowy muczały, mangusty robiły co tam mają w zwyczaju, tylko lisek, mały srebrny lisek milczał i nawet pyszczka z norki nie chciał wychylić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×