Gość gość Napisano Wrzesień 20, 2014 Czy mozna miec gorsze zycie niz takie kiedy twoj charakter i wyglad pozostawiaja wiele do zyczenia. Kiedy wygladasz jak stworek, porworek i zadne makijaze, fryzury, chydniecie, fajne ciuchy nie pomoga. Kiedy nie wiesz czy jestes jeszcze dzieckiem, kobieta ( zeby nia byc to trzeba wygladac jak kobieta i zachowywac sie jak kobieta- nie jak facet), czy moze nastolatka, a wygladasz na stara babe pod 30. Kiedy masz problemy z wlasna plcia i torzsamoscia, nie wiesz kim jestes, po co jestes i gdzie masz zmierzac dalej. Kiedy za za co tylko sie nie wezmiesz to ci to nie wychodzi, kiedy masz problem z nauka mimo ze bardzo chcesz cos osiagnac, kiedy jestes niezorganizowany, latwowierny, nie zauwarzasz wielu zeczy i gubisz sie jak dziecko we mgle. Kiedy nie masz znajomych, bo nikt nie jest do cb chociaz troche podobny z charakteru by moc sie zaprzyjaznic. Kiedy widzisz zjawy, gadasz do sb bo nie masz k***a do kogo geby otworzyc. Kiedy nie masz zadnych planow bo zadne z nich nie sa w stanie sie zrealizowac bo wszystko okupione jest ciezka praca umyslowo co zabiera mnostwo czasu, kiedy kazdy dzien wyglada tak samo, ze wolisz go przespac, a najlepiej zeby nastepnego dnia nie bylo, kiedy jestes malo spostrzegawczy i malo madry by normalnie k***a zyc. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach