Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak mogłam tak" dać ciała"

Polecane posty

Gość gość

Starałam sie o wymarzoną pracę bardzo dlugo, ukończyłam szkoły i kursy żeby ja dostać. Miesiac temu zostalam zatrudniona na okres probny, a wczoraj dowiedzialam sie ze dostalam umowe na rok , skakalam ze szczęścia przecież to czas kiedy bede mogla sie wykazac . Ale od kilku dni źle sie czułam, zrobiłam dzisiaj test i okazało sie ze jestem w ciąży :( Boże przecież teraz nikt mnie nie będzie tutaj trzymał. Jestem załamana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No cóż, wykażesz się w innej dziedzinie :) odchowasz maluszka i wrócisz do pracy później. Nie pomyślałaś jednak o wszystkim żeby się dostać na wymarzone stanowisko i psikus. Teraz dbaj o siebie a praca nie ucieknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko powiedz szefowi o ciąży, ciekawe czy się ucieszy że będzie ojcem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dla zgryzliwych- ojcem jest moj mąż.. A szefową kobieta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dałaś ciała czy dałaś...? ;) Powinnaś się cieszyć, tupot małych stóp w domu potrafi dać więcej radości niż praca :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chodzi mi o to że tyle starań i wysiłku żeby ta pracę dostać i teraz taka niespodzianka.. Mam umowe o pracę i przez ten rok mnie nie zwalnia ale co dalej , przeciez nikt mnie nie zna co innego gdybym byla wieloletnim pracownikiem ale ja dopiero co sie tutaj dostałam, może spróbuję jakoś wykazać sie przez ten rok żeby zobaczyli że jestem dobrym pracownikiem, nie wiem juz:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tym bardziej się wykazuj! I powiedz szefowej, i tak się dowie i tak, a jak będziesz z nią szczera, powiesz, ze chcesz pracować jak nadłużej, potem np na 1/2 etatu, to może się dogadacie. zwolnić bodajże i tak Cię nie moze, nawet przy rocznej. a myślę, że cięzka pracą, szczerością i kwalifikacjami naprawde możesz zyskac dobra posadę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to do domu na kuroniówke prać gotować, a nie kariery się zachciało na stare lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trzeba było nie uprawiać seksu bez zabezpieczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nazwy tematu juz nie moge zmienic nie czepiajcie sie.. dałam ciała w sensie że wszystko spieprzylam tą ciąża. Wczoraj powiedziałam mężowi o tym ze dostałam umowę na rok, byl taki szczęśliwy, boje sie powiedzieć mu o ciąży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do zgryźliwych, zabezpieczaliśmy się ale prezka pękła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po prostu pilnuj się (także w słowach) by nie wyglądało to na "zlapanie" pracowdawcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie prawcie mi morałów o seksie bez zabezpiecznia bo nie jestem malym dzieckiem. Teraz juz sie stało, nie wiem tylko jak mam zadziałać żeby zostać w tej pracy na dłużej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:D to mąż nie wie że cie zapłodnił ? robiliście to po pijaku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chociaż myślę że mąż by sie cieszył, no noe jesteśmy juz malymi dziećmi mamy stabilna sytuacje materialna ale sam fakt ze tak sie starałam a wszystko skończyło sie zanim tak naprawdę zaczęło sie na dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spoko, urodzisz to oddasz dziecko do domu dziecka albo do okna życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego mąż nie wyjął siusiaka z twojej szparki przed wytryskiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jezu ludzie ale jestescie zgryzliwi. Nie robiliśmy niczego po pijaku . On po prostu jeszcze nie wie o ciąży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żal mi was naprawdę, dam sobie rqde sama lepiej bylo w ogole tutaj nie pisać bo widze ze tutaj same dzieci. Dzięki za poradę dla tych ktorzy napisali cos sensownego. Pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pisali Ci to jak masz sie zachować w pracy a ty tylko jedno "tak się starałam, mąż nie wie, tak się starałam" i o szczegółach pożycia seksualnego rozprawiasz prowkacja albo nizina umysłowa, w przypadku drugiej i tak bez ciąży by Cię pewnie po roku zwolnili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:51 to ty jesteś dziecko, mąż nie wiedział że w s*****e są plemniki zapładniaki?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żadna prowokacja, myślałam że tu są normalni ludzie a tu same poyeby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
srodowisko poyebow jest bardzo dobrym srodowiskiem na otwarcie oczu pytanie czy chcesz je otworzyc sobie czy komus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale z czym dałaś ciała, bo nie rozumiem? Jeśli z ciążą będzie ok, to przecież możesz pracować do samego końca. A po porodzie sama zobaczysz, czy szybko wrócisz- kwestia chęci. Nie przesadzaj. Wykaż się przez ten rok i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to rozmawiaj z normalnymi, a Ty tylko na pytania poyebów odpowiadasz - to jak to nazwać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×