Gość gość Napisano Wrzesień 26, 2014 Niedawno się zaręczyłam, ale lecą kolejne dni, a ja mam coraz większy mętlik w głowie. Nie wiem, czy to ten jedyny, czy na prawdę mnie kocha i dlaczego właściwie chce spędzić ze mną życie. Zawsze marzyłam o ślubie, ale bardziej jako o ceremonii składania przysięgi że to już na zawsze itd. Nie wiem, co zrobię kiedy zaczną się rozmowy o ślubie... Nie chcę być z nikim innym ale jego obojętność, czasem lenistwo a czasem większa chęć przebywania z kolegami niż ze mną znacznie utrudniają związek. Co robić? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach