Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gydyfgg

niewiem czy kocham meza

Polecane posty

Gość gydyfgg

Niewiem czy kocham.... Jak jest to mnie irytuje jak go niema to tęsknię. Ale on tak mnie zniechęca. Zniechęca mnie całe już życie. Wszystko ja mam na głowie, o wszystkim muszę mu przypominać. Po pracy zmywam,gotuje, sprawdzam dzieciom lekcje. Rozmawiałam z nim wielokrotnie, i nic.... Ciągle się boję że znowu wypije. Miał kiedyś problemy z tym, niby się kontroluje ale ma czasami problemy z tym. Wczoraj leżąc już w łóżku sam wyznał mi ze wie że jest głupi i że za co ja go wogole kocham... A ja już niewiem. Miałam takie chwile ze płakałam z bezsilności, że niewiem czy mu wyznać to że po prostu NIEWIEM czy go kocham. On za mną szaleje... A ja po prostu NIEWIEM. 10 lat pp slubie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gydyfgg
Jestem za wrażliwa. Nie umiem powiedzieć nawet mężowi prawdy bo wiem że by cierpiał. To dobry człowiek ale taki... nieodpowiedzialny. Jak dziecko. Nie było go przez kilka dni to odetchnelam. Poczułam się tak fajnie, luźno. Ale tęsknilam jednocześnie. co to oznacza???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widze że nikt nie pogadać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam to samo. Wlasnie poszlam spac do drugiego pokoju. On spi po 5 piwach (wg Niego to norma). Bylo tyle rozmow..i jak grochem o sciane. Mam dosc :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×