Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mirabelka001

Co myśłicie o związkach które trwają bez ślubu w nieskończoność?

Polecane posty

Gość Mirabelka001

Co myślicie o parach, które chodzą ze sobą np. 10 lat albo więcej, i niby myślą o ślubie ale ciągle to odkładają, a raczej on, ona boi się rozmawiać na ten temat żeby on nie czuł się przymuszony. Oboje mają stałą pracę, każde mieszka z rodzicami, facet lat 33, kobieta 27. Moja przyjaciółka ma taką sytuację i zaczynam się o nią martwić, żeby później nie została sama. Czy przypadkiem nie jest tak, że jak facet nie śpieszy się przynajmniej do mieszkania razem, to po prostu nie czuje że to ta odpowiednia kobieta? Znam kilka par które były kilka ładnych lat ze soba a później się rozpadały i z nowymi partnerami w krótkim czasie brały ślub, stąd moje przypuszczenie że facet może myśleć że to nieodpowiednia kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pierwsza rzecz, to ślub nie jest żadną gwarancją udanego związku, znam pary które są ze sobą od wielu lat, mają dzieci, tworzą prawdziwą szczęśliwą rodzinę i jakiś tam papierek nie jest im do niczego potrzebny. Po drugie, nie każdy chce takiego prawdziwego związku, skoro dziewczyna nie nalega na wspólne zamieszkanie, to może taki układ jej pasuje, może tak jest jej wygodnie, a może nie mają warunków, nie stać ich na zakup mieszkania lub wynajem. Jeśli ludzie są ze sobą przez 10 lat i nadal mieszkają osobno, to najwidoczniej nie chcą być razem, łączy ich tylko seks, może przyjaźń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"chodzą " ze sobą 10 lat i nawet razem nie mieszkają? Nie mówiąc chociaż o zaręczynach? Dla mnie to dziecinada nie warta zachodu. Nie każdy chce od razu ślubu ale ile można ze sobą chodzić w zasadzie jak każdy z rodzicami to po mieście i trzymać się za rączki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cos w tym jest moja kolezanka z kolei po 10 lata wziela slub a po pol roku juz sie rozwodzili.Okazalo sie ze w ogole sie nie znaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem, bo nie zakładam z góry, że jedna strona chce ślubu ale jest za głupia/tchórzliwa/zakompleksiona/upośledzona żeby o tym porozmawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawsze szczery
nic :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co sadzicie o zwiazkach ktore laczy jedynie slub?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ona boi się rozmawiać na ten temat żeby on nie czuł się przymuszony x Jeśli po 10 latach dziewczyna boi się zapytać lub powiedzieć coś swojemu partnerowi, to chyba oczywiste jest że sobie nie ufają i kompletnie się nie znają, szkoda czasu na bycie z kimś z kim nie można szczerze porozmawiać, to nie ma prawa się udać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do miłści nie jest potrzebny papier czy obrączka , bo takie zazwyczaj sluby sa nietrwałe ksiedza tez nie musimy utrzymywac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mysle ze takie zwiazki nie tylko lapia frajera co bedzie musial je cale zycie utrzymywac. Sa ze soba jak chca a nie dlatego ze musza. Brawo. Malzenstwo to wiezienie dla faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mirabelka001
No właśnie nie chodzi nawet o ślub tylko poprostu o chęć założenia rodziny przez tego faceta, bo moja koleżanka by chciała, nie chce żeby okazało się że jemu chodziło tylko o rozrywkę, a ona zostanie sama, to moja najlepsza przyjaciółka i martwię się o nia, próbowałam z nią o tym rozmawiać, ale unika tematu jak ognia;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak jest głupia i nie umie rozmawiać to niech cierpi - może się nauczy komunikować z bliskim otoczeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
temat jest chyba źle napisany bo tu chyba o to że nie mieszkają razem nawet dla mnie to dziwne. Jeśli z przyczyn religijnych to dawno powinni być po ślubie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mirabelka001
Nie są nawet zaręczeni..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co fajnego jest w byciu konkubina? bo co ? bo gwiazdy żyją w konkubinacie i dają dzieciom imiona dla starych pierdzieli, to wy też musicie ? nie wyobrażam sobie być konkubentem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to chyba powinna o tym z nim pogadać, jak to w ogóle możliwe że są ze sobą tyle czasu, a ona się boi głupiej rozmowy? Ja jestem facetem, nie chce ślubu, bo z tego co widzę dookoła, to przez ślub wszystko się psuje, choć nie wykluczam, ze kiedyś zgodzę się na podpisanie papierka, ale nie wyobrażam sobie mieszkania osobno, jeśli jestem z dziewczyną, to chcę być jak najbliżej niej, bo tylko w ten sposób można się poznać i być naprawdę razem, więc po tych max 2-3 latach powinno się podjąć jakąś decyzję i albo coś budujemy, albo się rozstajemy. Facet prawdopodobnie w ogóle nie chce zakładać rodziny, albo czeka, aż trafi mu się lepsza kandydatka... powinna z nim jak najszybciej pogadać, żeby za 2-3 czy 5 lat nie została z ręką w nocniku i wtedy będzie na szybko szukać pierwszego lepszego, który da jej dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mirabelka001
Ale takie zachowanie musi być czymś spowodowane, tak mi się wydaje. Normalni ludzie jeśli się kochają, a oni podobno tak, to dążą do tego żeby założyć rodzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale z tego co piszesz oni nie potrafią ze sobą rozmawiać, dziewczyna boi się go, nie ufa mu na tyle, aby zapytać o tak prostą rzecz, jak co dalej z nami? Albo dziewczyna jest przez niego zdominowana i nie ma nic do powiedzenia, albo jest głupia po prostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mirabelka001
A może jej też jest tak wygodnie.. Nie musi nic robić, ma faceta tylko dla przyjemności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro same tego nie wiesz, co ona o tym myśli, to po co ten temat? I marna między wami jest przyjaźń, skoro nie znasz podstawowych oczekiwań i potrzeb swojej przyjaciółki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to jest spowodowane tym że on jej nie kocha bo jakby kochał chciałby mieszkać czy wziąć ślub a ona się boi zostać całkiem sama i nic nie mówi bo wie że on nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieszczególnie
Mirabelka001 dziś Ale takie zachowanie musi być czymś spowodowane, tak mi się wydaje. Normalni ludzie jeśli się kochają, a oni podobno tak, to dążą do tego żeby założyć rodzinę. Baaardzo mocno się mylisz - nie przykładaj swojej miary do całego świata. To, że tobie się tak wydaje nie oznacza, że każdy myśli tak jak ty - warto nieco poszerzyć swoje horyzonty i zauważyć, że na taki temat można mieć co najmniej kilka opinii i każda będzie miała swój sens.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mirabelka001
Skoro ona unika tematu jak ognia cięzko mi z nią na ten temat rozmawiać, nie chcę się też wpychać z butami w ich życie. Wspominała kiedyś, że nie miałaby czasu gotować, sprzatać itp, bo woli robić kariere. Ale z drugiej strony widze że chciałaby już z nim mieszkać, bo mówiła mi często o takich planach, tyle, że on się do tego nie garnie jakoś..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co wy macie z tym ślubem, to facet nie chce ślubu nie znaczy że nie kocha, ślub to wymysł pazernego kleru, który ma z tego kasę i to nie małą. Tylko kobieta jest w stanie twierdzić że jak facet nie chce ślubu, to nie kocha, macie jakieś posrane wyobrażenie o miłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takie kobiety nie kochaja tylko szukaja frajera zeby je dozywotnio utrzymywal. Z miloscia nie ma to nic wspolnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×