Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Kierowca autobusu zachowal sie chamsko. Ocencie sytuacje

Polecane posty

Gość gość

Cała sytuacja miala miejsce tydzien temu. Przyjechalam na urlop do rodzicow, bo na co dzien mieszkam za granica. Moi rodzice teraz mieszkaja na wsi, podczas urlopu umowilam sie z przyjaciolkami ze studiow ktore mieszkaja w miescie oddalonym 70km od miejscowosci moich rodzicow. Tato mowil zebym wziela samochod ale ze ja wiedzialam, ze sobie wypijemy w domu z dziewczynami a potem idziemy na impreze to odmowilam bo nie siadam za kierownice nawet na drugi dzien po wypicu. odwiozl mnie tato na autobus, bylo super, fajna impreza, na drugi dzien poszlam na dworzec by dojechac do miejscowosci w ktorej tato mial czekac na mnie juz. Nie wiedzialam ile jedzie ten autobus, tato tez nie wiec umowilismy sie ze zadzwonie jak wsiade do autobusu i powiem za ile bede. Pytam wiec kierowcy przed kupnem biletu za ile bedziemy w miejscowosci X a on "za godzinę 10 minut" odburknal. Na co ja odpowiedzialam "dziekuje, a jedziemy na okolo przez X". Spytalam, bo mialam za 5 minut bus prywatny i chcialam wiedziec czy jade bezposrednio, bo bus akurat tak jechal. Na co uslyszalam "jak chcesz dojechac wczesniej to taksowke sobie zamow, znakow nie zna a sie dziwi ze tyle sie jedzie". Bylam w szoku:O ani razu nie skomentowalam ze cos za dlugo itp. zapytalam jedynie czy na okolo, bo dotarlam na dworzec na czas:O Powiedzialam temu kierowcy, ze sobie nie zycze takich tekstow, ze znaki to ja znam ale skoro nie jezdze autobusami to mam prawo pytac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A bo mu trułaś d**e a on w pracy był. Zmęczony, też chciałby juz w domu byc z rodzina a jeszcze musi z jakas wariatką dyskutowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćautorka
ale ja z nim nie chcialam dyskutowac. Zapytalam tylko czy jedzie przez miejscowosc X przez ktora byloby na okolo i dluzej. Rozumiem, ze chcial wrocic do domu, do rodziny ale chyba to nie wyklucza go z bycia uprzejmym. Jakos jak mu powiedzialam, ze nie powinien tak sie odzywac, bo jestem uprzejma i nie musi sie tak niekulturalnie zachowywac to ludzie co juz usiedli zaczeli mowic, ze bardzo chamsko odpowiada, ze to jego praca, ze przeciez "dziewczyna mila i kulturalna wiec po co takie odzywki"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziewczyno, facet zwyczajnie myślal, że mu przysrywasz z tym "naokoło" Nie zorientowałaś się? Myślał, ze to sarkazm. Przecież to jasne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćautorka
a czy ja mu cos powiedzialam o jezdzie na okolo? zapytalam czy jedzie przez X a nie czy na okolo:O I zeby nie bylo co drugi autobus stamtad jezdzi przez ta miejscowosc X a co za tym idzie jedzie dluzej. Nie pytalam o na okolo, nie pytalam dlaczego tak dlugo. Zapytalam jedynie czy przez X. Tak trudno nawet jak mial ciezki odburknac tak lub nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no jesteś jednak ociężala umysłowo a facet okazał się błyskotliwy, bo sarkazm jest wychwycić ciężko. Tyle, że przerósl cię intelektem, bo ty zwyczajnie palnęłaś i do tej pory nie jarzysz dlaczego i co palnęlaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś głupia autorko :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ty na imprezę jedziesz autobusem a nie taksówką ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×