Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Niech ktoś mnie oceni.

Polecane posty

Gość gość

Cześć. Mam fobię społeczną i zespół zaburzeń urojeniowych. Postanowiłem, że z nudów popiszę sobie jakieś rymowanki. Chciałbym, żeby ktoś to szczerze ocenił. Nie będę zły, nie popełnie samobójstwa nie musicie się o to martwić. Po prostu chcę jakąś obiektywną opinię. #1 zamknięty, rozdarty, umysł zerżnięty, gwałt społeczeństwa, liryk posępny, na ogół, nazajutrz, znów te same błędy, historia, krótka bezbarwna, utworu tresć marna, markocze, marudzę, nie potrafię, żyje w świecie złudzeń, horyzont ściśnięty, trudno się wydostać, pozbyć się skazy, chcę już wyjść i ujrzeć obrazy, wyjśc poza umysł, stanąć twardo na ziemi, wciąż nie mogę, zawsze szukam cieni, chaos i udręka, brak pomocy, i klonka od psajelka, widzisz sam jak to jest, gdy człowiek zamrożony jest, ciepło? nigdy nie otrzymałem, a chciałbym być otwarty i tętnić życiem, choć tak naprawde maska jest moim jedynym odkryciem, #2 po drzewie biega, z drzewa zbiega, owoc skażony, drzewo się rozsrasta, wyrwijcie tego chwasta! #3 ilekroć próbuje zawęzić krąg naszych rozmów, ty wciąż odmawiasz bojąć się osądów, Mam się rozwijać, czy dać sobie spokój? :) Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie potrafie i nie chce zrob z tego piosenke dla jakiegos rapowego zespolu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet jak ktoś cię oceni to twoje życie od tego sie nie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poezja to to nie jest ale na teksty rockowych piosenek idealne i mowie to jak najbardziej serio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na pytanie do anonima, czy jestem DDA, szczerze? Nie mam pojęcia. Byłem trzy razy hospitalizowany ze względu potężnej paranoi. Dostałem etykietę schizofrenii paranoidalnej, ale nie wierzyłem w tą diagnozę. Zmieniłem psychiatrę i wyszło, że po prostu jestem paranoikiem z fobią społeczną i aktualnie jestem cały czas na clonazepamie i paroksetynie. Wyjście z domu nie sprawia mi już takiego problemu i nawet rolety w moim pokoju są odsłonięte, a miałem je zasłonięte przez cztery lata :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×