Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

problem z teściem

Polecane posty

Gość gość

Mam problem z teściem... jeszcze przed ślubem zapisał on połowę domu rodzinnego mojemu mężowi, którą odremontowaliśmy. był to generalny remont by mieszkanie było całkiem oddzielone od reszty domu (nowe wejście, liczniki) on też dużo pomagał ale w tym czasie mieszkał u swojej "dziewczyny" (mama mojego męża zmarła) i tam planował zostać. zaraz po weselu i skończonym remoncie los wyrzucił nas na obczyznę i mieszkanie zostało puste. teść momentalnie skorzystał z okazji i wprowadził się do naszego kochanego, nowiutkiego mieszkanka. jego ukochana mieszka dalej u siebie tylko donosi mu obiady. Teściu raczej nie ma szacunku do kobiet, uważa, że to obowiązek każdej kobiety, żeby skakać koło swojego mężczyzny: gotować mu w zamian za hamskie beknięcie, sprzątać i usługiwać. teściu jakiś czas mieszkał z nami za granicą, gdyż pracował tutaj dorywczo i wtedy miałam okazję zobaczyć że nie dba za bardzo o swoją higienę. bardzo mnie to martwi, że wracając do mieszkania, którym nawet nie zdążyliśmy się nacieszyć wszystko mnie obrzydza. nie mam pewności, że nie śpi w naszej sypialni, a nawet mam powody by tak twierdzić. najgorsze jest to, że mąż nawet nie uprzedził mnie o tym, że jego ojciec zamierza się przeprowadzić. zostałam postawiona przed faktem dokonanym. on twierdzi, że ojciec mu bardzo dużo w życiu pomógł i przy remoncie też i że ma prawo tam mieszkać. zwłaszcza, że to rodzinny dom. ale ja tam włożyłam bardzo dużo swojej pracy, a mnie nawet nikt nie uprzedził o przeprowadzce teścia. teraz jak jest już po fakcie i nic nie da się zmienić, to kłucimy się z mężem non stop. on uważa, że ja nie mam prawa się wtrącać, bo to jego dom, a ja jestem zazdrosna o teścia i im bardziej mąż go broni tym bardziej się kłucimy. czy ja przesadzam??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a teraz panienko streść to wszystko w jednym zdaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kłócimy, ciołku, kłócimy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiedziałam, że to forum dotyczące ortografii ciołku....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tej pani już dziękujemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chamskie nie hamskie ciołku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale bełkot, Napisz to jeszcze raz używając odpowiednio wielkich liter i znaków przestankowych. Może wtedy będzie mi się chciało przeczytać. Może...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a pieniądze włożyłaś ? połowa domu jest twojego męża a y tam posprzatałas i sie trzepiesz bo teść nie dba o higiene i beka ? ja takim idiotkom jak ty to w ryj strzelam z liścia , brzydzi się teścia bo stary pewnie.a ty co sobą reprezentujesz ? dałas zada i myslisz że dom twój ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolejna paniusia, co przyszła na cudze ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak twoj syn będzie dorosły i znajdzie sobie żonę, która będzie słodką lalunią to zyczę ci , żeby piekna żonka twojego syna kazała ciebie wyrzucić z domu bo smierdzisz i mlaskasz przy jedzeniu a i prać nie będzie po takiej starej prukwie jak ty.Przyjdzie i czas na ciebie , zobaczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×