Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Problem ze slodyczami

Polecane posty

Gość gość

Witam.Chcialabym sie podzielic z wami moim problemem i poprosic o rade.Moze wsrod was jest ktos kto ma podobnie jak ja.Otoz : nie umiem przestac jesc slodyczy.To jest jak jakas obsesja.Nie umiem przezyc jednego dnia bez ich jedzenia i nie mowie tutaj o jakims batoniku dziennie.Zwykle zaczynam dzien od nalesnikow,najlepiej z nutella albo slodkim dzemem,w ciagu dnia jem ciagle jakies slodycze,czekolady,ciasta.Kawe z porcja bitej smietany i do tego znowu ciasto.Mam ciagle okropne laknienie na slodycze.Jakby w ogole nie mam ochoty jesc niczego innego.Mam fizyczna prace,nie jest tak ze siedze caly dzien i sobie podjadam.Chodze tez na silownie ok 3-4 razy w tygodniu.Nie jestem ogolnie gruba.Nosze rozmiar s,ale czuje ze taka dieta wcale nie sluzy mojemu organizmowi.Ciagle czuje sie ospala,brak mi energii,czasami musze niezle sie nameczyc zeby wejsc po schodach.Coraz gorzej tez z moimi zebami:( Chcialabym jakos ograniczyc jedzenie slodyczy,ale zupelnie nie wiem jak to zrobic.KIlka razy probowalam rzucic,ale nie wytrzymalam dluzej niz miesiac i czulam sie nieszczesliwa jakby mi czegos brakowalo kiedy ich nie jadlam.Czy ktos z was byl tez uzalezniony od slodyczy i wygral z tym nalogiem.Prosze o jakies rady.Z gory dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to zwykły nałóg powinnaś iść do psychologa na terapie albo do jakiegoś ośrodka tak jak ludzie są alkoholikami tak ty za cukrem łazisz zbadaj też czy przypadkiem nie masz cukrzycy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×