Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

jakie macie zdanie o nauczycielu ktory ma tylko licencjat a nie magistra

Polecane posty

Gość gość

i nie chce sie mu robic magistra tylko pracuje z licencjatem sobie // chyba powinien dorobic magistra,prawda?? chyba ze sie myle..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czasami mam wrażenie, że człowiek z ulicy by lepiej nauczył niz nie jeden nauczyciel :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to taki nauczyciel moze uczyc? W sumie, jezeli potrafi przekazac wiedze i uczy z pasją to dla mnie nie musi miec wyzszego wyksztalcenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
DZIWNE.. NAUCZYCIEL MUSI MIEC MAGISTRA PRZECIEZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nauczyciele mają obowiązek ciągłego doszkalania się to jest wpisane w zawód. Technologia, którą się używa zmienia się i dziś mówiąc o telefonach nikt nie pokazuje stacjonarnych fonów czy budek tylko głównie komórkowe itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam tylko licencjat i uczę, udzielam też korepetycji i są postępy w nauce i ocenach u moich uczniów. Ponadto dobrze dogaduję się z nimi. Nikt mi nigdy nic nie wytykał. Zaczęłam studia magisterskie, przerwałam z własnej woli i uważam to za dobrą decyzję. Licencjat a magister - to nie ma w przypadku mojego przedmiotu większego znaczenia (według mnie), ponieważ tak naprawdę wszystkiego co przydatne w szkole nauczyłam się podczas licencjatu (tam było dużo praktycznej nauki), a na magisterce pełno wykładów o niebieskich migdałach, przydatnych może dla kogoś kto chce wykładać na uczelni, ale nie dla kogoś kto ma nauczyć języka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tego, co mi wiadomo, sa w tej sprawie panstwowe regulacje, skoro wiec moze uczyc, niech uczy. Chyba nie sadzimy, ze papierek robi taka roznice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie masz innych problemów? skoro ktoś jest dobrym nauczycielem to jakie znaczenia ma papier? ja znam tez naczycieli którzy maja inne wykształcenie a uczą w szkole np. języka po 2 letnim tzw koledżu i są niejednokrtonie lepszymi nauczycielami od tych z magistrem. poza tym chyba rząd jest od przejmowania się takimi sprawami co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zależy jakim byłby nauczycielem :) jeśli dobrym to moje zdanie też byłoby dobre :) Ale jesli chodzi o niego jako o osobę, to uważam, że to głupie zachowanie bo inny dyrektor może na to patrzyć inaczej i zawsze można będzie go szybko zastąpić kimś np po znajomości, a wymówką zawsze może być jego brak wykształcenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
koledz trwa 3 lata i potem jest po nim licencjat i jest to najlepszy system nauki bo mowi sie tylko po angielsku w koledżu.. wiec doinformuj sie. wiadomoze ze ktos kto skonczy KOLEDŻ ZNA LEPIEJ JEZYK NIZ KTOS KTO SKONCZY UNIWEREK .BO NA UNIWERKU MOWI SIE PO POLSKU GLOWNIE..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×