Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Facebookowy zaczepniś

Polecane posty

Gość gość

Witam. Niedawno poznałam pewnego faceta. Najpierw łączyły nas stosunki czysto zawodowe, z czasem jednak znajomość przeniosła się na grunt bardziej prywatny (fejsbukowy ściślej ;)). Któregoś dnia odezwał do mnie jak gdyby nigdy nic późnym wieczorem i zaczęliśmy ze sobą pisać. Było bardzo sympatycznie, okazało się, że dużo nas łączy, więc ucieszyłam się, kiedy nazajutrz znowu do mnie napisał. Niestety tym razem było już gorzej. Tzn. niby było miło, ale wkurzyło mnie to, że zakończył rozmowę nie pożegnawszy się ze mną jak przystoi wychowanemu człowiekowi. Myślałam, że się na mnie obraził czy cuś. Wrażenie to było pogłębiło się tym bardziej, że potem przez miesiąc nie było z jego strony żadnego kontaktu. Dopiero dwa tygodnie znowu się odezwał do mnie znienacka. Był wyraźnie zainteresowany co tam u mnie, chciał jak najwięcej o mnie wiedzieć, natomiast pisania o sobie unikał. Niestety po raz kolejny nagle urwał rozmowę. Nazajutrz jednak znowu się odezwał. Padła wtedy propozycja wspólnego wyjścia na kawę, na którą przystałam, ale niestety na tym stanęło, bo nie pociągnął dalej tematu. Teraz pisze do mnie coraz częściej, mniej więcej 2 razy w tygodniu, ale z tego, co widzę głównie po to, by wypytać co tam u mnie. Ciągle też urywa znienacka rozmowy. Jestem zirytowana jego zachowaniem, bo nie wiem po co w takim razie pisze i czego ode mnie chce. Nie ukrywam, że podoba mi się jako mężczyzna, ale też działa mi na nerwy. Co o czymś takim myślicie? Czy mogę mu się podobać, czy raczej pisze do mnie z nudów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj se siana z tymi tematami. Nul wyobraźni!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie pasuje ci temat, to nie czytaj. Nie mam potrzeby wymyślania historyjek, piszę tak, jak jest i jestem ciekawa po co ten facet pisze do mnie, skoro nic z tego nie wynika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×