Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość anna26l

Przeznaczenie czy przypadek?

Polecane posty

Gość anna26l

Poznalam chlopaka 2 lata temu. Chcielismy byc razem, ale nie wyszlo. Zostawilam go. Z dnia na dzien. Potem nie mielismy zadnego kontaktu. Po roku zaczelam go spotykac na moim osiedlu. Chyba mieszka tam jego brat, ale nie chcialam z nim.rozmawiac. Omijalam go. Zawsze rano czekal. Patrzac w strone mojego bloku. Wyprowadzilam sie stamtad. Teraz tu gdzie mieszkam znow go spotykam. Nie wiem, co mam myslec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam byc szczery czy uprzejmy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anna26l
Szczery.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moze to zaplanowal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anna26l
Wiem, ze byl i jest bardzo zly na mnie, ze go zostawilam. Nigdy przez 2 lata nie mielismy kontaktu. Wiec dlaczego czekal na mnie? Czy moze byc tak, ze jego duma mu nie pozwala na kontakt ze mna czy juz go nie obchodze? Chcialabym poznac opinie kogos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ani przypadek ani przeznaczenie, psychopata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na przezenaczenie mi to nie wyglada,moze zemsty szuka?psychol jakis,stoi i czeka ale nic nie mowi?dobrze zrozumialam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anna26l
Tak. Nigdy nic nie mowi. Spotkalam go juz 5 razy. Zostawilam go miedzy innymi dlatego, ze gdy go urazilam, przestal sie do mnie odzywac. Wczesniej czesto mnie straszyl, ze sie do mnie nie odezwie. Ale nie bralam tego na powaznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cholera...ja bym sie bala,mowie powaznie.wiesz juz lepiej jakby sie wydarl czy nawet wyzwal,bo bys wiedziala na czym stoisz,a tak?staraj sie wracac z kims do domu jak bedzie ciemno.w jego glowie nie siedzisz i nie wiesz co mu do lba strzeli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anna26l
Znalam go tyle lat.! Zaczynam sie bac. Nigdy wczesniej nie myslalam o nim jak o psychopacie. Tylko tego milczenia nie rozumialam i straszenia milczeniem przed. Jakie my kobiety jestesmy naiwne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
yyy a co za straszenie milczeniem PRZED? przed czym? przed tym co ma zamiar zrobic? ewidentny psychopata,na moj rozum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anna26l
Kiedys jak z nim mieszkalam, nie chcialam mu powiedziec o czyms. On powiedzial, straszyl, czy chce aby sie do mnie przestal odzywac. Po czasie bylo miedzy nami gorzej az w koncu przestal sie odzywac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a moze to jego PRZESTAC SIE ODZYWAC to jakies´´haslo´´?i niewiadomo co on pzez to rozumie/zamierza?na Twoim miejscu bym z nim zwyczajnie pogadala,nie z checi,ale z mozliwosci zbadania o co mu chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anna26l
Przy najblizszej okazji sprobuje z nim porozmawiac. Ale dotychczas traktowal mnie jak powietrze. Spodziewam sie takiej wlasnie reakcji. Dziekuje za rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ok.jak cos to napisz jak przebiegla rozmowa:)pa pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anna26l
Strach sie bac jak sie potoczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×