Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jednocześnie synowa i teściowa

stereotyp złej teściowej

Polecane posty

Gość jednocześnie synowa i teściowa

Pokutuje wciąż ten sam stereotyp - głupia, tępa i wredna teściowa, która prześladuje synową albo zięcia. Czy faktycznie tak jest zawsze? Te paskudne teściowe wcześniej były wspaniałymi synowymi? Ciekawa jestem co o tym myślicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prawda jest taka, że młode kobiety są trochę szalone i mało odpowiedzialne wraz z upływem czasu stają się smoczycami i chcą ustrzec te młode przed błędami, które same popełniły ale tak się nie da i tu następuje konflikt pokoleń, który trwa od chwili wynalezienia instytucji pt. małżeństwo podpisano: synowa/teściowa :D 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
teściowa musi być głupia jak but, za to synowa bez skazy, nie ma innej opcji :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wystarczy spojrzeć na swoje koleżanki z otoczenia - które chciałybyście mieć za swoje synowe? Za koleżanki owszem bo ani ziębią , ani parzą ale za synowe to już nie tak szybko:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jednocześnie synowa i teściowa
Nie przyszłoby mi do głowy wybierać sobie synowej ani nikogo tak oceniać. Synowa to żona syna i to on ją wybiera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mi nie chodzi o wybieranie żony synowi tylko o dogadywanie się z innymi do puki nie są naszą rodziną i wtedy kiedy już są:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam fajną teściową i nie mam problemu z dogadaniem się z nią. Oczywiście mieszkamy w różnych miastach i widzimy się kilka razy w roku. Czy są tu jeszcze synowe, które lubia swoje teściowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo lubię moją przyszłą -mam nadzieję- synową. Jakbym córkę zyskała :) I miałabym problem, gdyby w tym miejscu pojawiła się inna kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jednocześnie synowa i teściowa
Jak fajnie czytac takie pozytywy. Podnoszę temat, bo czytając to forum i inne można odnieśc wrażenie, że teściowe to zołzy straszne bez wyjątku. A to przeciez kobiety ok. 20 lat starsze od swoich synowych. Też przecież są lub były synowymi. Sądzę, że jeżeli są zołzy to raczej po równo po obu stronach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bylam synowa i wkurzal mnie tesc:-D Uczyl mnie , jak mam karmic swoje dziecko... Teraz , z perspektywy patrzae na to inaczej : chcial sie podzielic wiedza, a wtedy odbieralam to jak atak na swoje umiejetnosci bycia matka. Jestem tesciowa i nie wtracam sie w zycie moich dzieci.Wiem, ze nawet pomoc moze byc zle odebrana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A mnie nienawidzi moja synowa, chociaż mieszkamy dość daleko od siebie i widywałyśmy się rzadko. Byłam pełna serdecznych uczuć do niej a nagle zaczęłam odbierać obraźliwe e-maile. Domagała się pomocy finansowej, chociaż pod tym względem wiodło im się lepiej niż mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja chcialabym zeby moja tesciowa przyszla mnie polubila ale nie wiem jak to zrobic? Bardzo zadko odwiedzam w domu mojego chlopaka i wiem ze ona nie ma jak mnie poznac lepiej przez to, teraz go bede odwiedzac bo jest chory, czy np bedzie to mile jak pojde z nia zagadac? Nie chce sie narzucac, ale chcialabym aby nasze relacje byly lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość synowa i teściowa
Ja bym się cieszyła jakby synowa lub przyszła synowa pogadała ze mną. To bardzo sympatyczne. Przy okazji poznasz troche te kobietę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja lubię stawiać na swoim i nie dam się namówić na coś, czego nie chcę bo teściowej się tak podoba - stąd boje sie, że moje układy z matką M. się pogorsza po ślubie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×