Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość LaurkaMalutka

Wysokosc alimentów

Polecane posty

Gość LaurkaMalutka

Witam was nie długo mam rozprawe o alimenty i chciałabym sie zapytac czy moze ktos wie ile powinnam wołac alimentów na 4 miesieczne dziecko od kierowcy ciezarówki?Wiem ze on zarabia ponad 6 tys na rękę choc na umowie ma znacznie mniej.pani adwokat powiedziala mi ze mam żądać 1000 zł troche sie zdziwilam bo to bardzo duzo.Wiec jak to jest u was i co o tym sądzicie?pozdrawiam cieplutko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1000 zł to nie jest duzo, w sadzie patrza na zarobki i jezeli faceta stac to nie bedzie placil minimum, smialo skladaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak ci za dużo to wnioskuj o 300 - co za idiotka masz dziecko od 4 miesięcy i nie wiesz ile kosztuje jego utrzymanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terrrrrrrrrrrrrrrr
Wysokość alimentów ustala się nie tylko na podstawie zarobków ojca, oboje rodzice są zobowiązani do partycypowania w kosztach utrzymania dziecka... a kwota powinna pokrywać tylko uzasadnione potrzeby dziecka. 1000 zł to bardzo dużo moim zdaniem (dziecko ma 4 m) i rzadko kiedy Sąd zasądza takie alimenty. Sama też powinnaś na dziecko łożyć, postawa roszczeniowa nie jest dobrze widziana w Sądach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak ma łożyć? gdzie ma iść go pracy z czteromiesięcznym dzieckiem przy piersi? on łoży kasę, ona daje opiekę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terrrrrrrrrrrr
Poza tym on też z czegoś musi żyć, ma własne zobowiązania finansowe (rachunki, jakieś opłaty, może kredyty) to też należy brać pod uwagę i Sąd weźmie to pod uwagę, a tej adwokaciny nie słuchaj. Ojciec ma łozyć tylko na dziecko nie ma obowiązku utrzymywać Ciebie, a 1000 na niemowlaka biorąc pod uwagę zasadę partycypacji kosztów utrzymania to za dużo. Piszę Ci to jako kobieta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no tak!biedulek zarabia 6 tys zł i jak zapłaci tysiąc na dziecko to faktycznie zostanie bez grosza!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terrrrrrrrrrrrrrrrr
Za chwilę może iść do pracy, czy fakt posiadania dziecka z tego zwalnia? nie, bo nawet jak sad zasądzi ten 1000 to za rok on wystąpi o obniżenie alimentów i wtedy sędzia zapyta czemu do pracy nie idzie? piszę Ci to jako praktyk i wiem co mówię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to co bedzie za rok w tej chwili jest nie ważne - na dzień dzisiejszy jest inna sytuacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziecko jest też jej, to dlaczego nie może na nie zarabiać za jakiś czas? nie kumam, a potem się dziwią, ze tylu dłużników alimentacyjnych.... 1000 na bank nie dostaniesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Laurkamalutka
Prosze mnie nie wyzywac od idiotek bo napisalam to by nie wyjsc na chciwą!!wiec takiego typu komentarze zachowaj dla siebie głupia istotko!!Po obliczeniu utrzymania dziecka wyszło mi 1150 zl miesiecznie bo kupuje mleko modyfikowane a ono drogie jest plus pampersy kosmetyki ciuszki witaminy i wewntualnie jakies zabawki a to wszystko kosztuje niestety bo takie male dziecko rosnie z miesiaca na miesiac i co kupie ciuszki to zaraz je odkladam bo male sa i trzeba nowe kupic.Z tego co sie tez dowiedzialam to sad zawsze obniża kwote wiec jak dam 1000zl to z 700 moze dostane.Poza tym nalezy sie dziecku niech tatus placi skoro nie raczył nawet dziecka zobaczyc odkąd sie urodziła ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terrrrrrrrrrrrr
Do pracy, a nie zasłonę dymna z dziecka robić:-) to jest moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laurkaMalutka
Aha i tak szybko do pracy nie pojde bo nie mialabym z kim dziecka zostawic a za wynajecie niani z 1000zl bym musiala zaplacic.Najgorsze jest to ze on na umowie ma 1700zl brutto ale zarabia po 6 tys bo diety czy cos tam dostaje.I tego na jego umowie nie ma wiec mu nie udowodnie ze zarabia duzo :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Darmozjada tez bym nie utrzymywał, 1000 to mój znajomy na 3 płaci, a zarabia więcej, to Ty ludzi nie obzrażaj, dziecko jest też Twoje i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Było nóg nie rozkladac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"niech tatus placi skoro nie raczył nawet dziecka zobaczyc odkąd sie urodziła ;/ " Panowie! Róbcie dzieci tej pani!! Wystarczy że zobaczycie dziecko i nie będziecie musieli płacić :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak ma 1700 to dostaniesz z 400 a reszte musisz dorobić albo do mopsu po pare złotych polecisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terrrrrrrrrrrr
no to jak m tyle na umowie to w ogóle nie ma tematu, a na adwokata Cię stać? złobki są, samotne matki maja pierwszeństwo, do 30.03 można wniosek złożyć, dziecko będzie kilka m-cy starsze, a Ty szukaj pracy, nie licz na jego łaskę lub nie łaskę, uwierz mi. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co zakładasz temat na kafe autorko? kafeterianki nie maja najmniejszego wpływu na kwotę jaka zasądzi sąd - a tu możesz zostać tylko wyzwana od dzi/wek, złodziejek i oszustek a twoje dziecko od bękartów masochistka jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja na 11 latkę mam 500 zł, ojciec zarabia 5500.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MalutkaLaurka
masakra co za ludziska było nóg nie rozkładac? co to ma byc do cholery?to moja wina z chcielismy dziecka a jak zaszlam w ciąże to mnie zostawił?i co mialam zrobic niby co? I co to ma być zeby robic dziecko tej pani?Boże siedzą jakies lamusy przy komputerze i z nódów obrażają zamiast pomóc i poradzic bo od tego jest ta strona.Wiec lepiej jak sie udzielać nie bedziecie bo to co niektórzy pisza jest rzałosne a i darmozjadem nie jestem bo sama dziecko i siebie utrzymuje wiec jestem zaradna.I prosze tych co mnie obrażają wiecej nie wypowiadac sie w moim poscie chyba ze jestescie zbyt tępi by to zrozumiec!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zbawki, ciuszki, kosmetyki, mleko modyfikowane... idź do pracy i nie zasłaniaj się dzieckiem, to żałosne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Proszę Państwa połowa kosztów utrzymania dziecka ok - ale jak tatuś opiekuje się w połowie dzieckiem - co to ma być że matka ma się połowe dokładać a opiekuje się tylko ona? A tatuś jakiś na 2h w sobotę? Proszę zwolnić z tymi tekstami dziecko jest obojga rodziców więc albo koszty na pół i opieka na pół albo większe koszty i mniejsza opieka! Czy dziadkowie dziecka ze strony ojca czasem coś pomogą w postaci opieki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ty ludzi nie obrażaj, co nas twój bachor obchodzi? tak mu się nagle odechciało, a wcześniej chciał? bzdury, pewnie dzieciak z wpadki, a teraz problem co mu jeść dać, jak taka zaradna jesteś to do pracy idź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a kto zajmie się dzieckiem w czasie gdy ona będzie w pracy? chodzi wam o to, żeby pracowała na wypłatę dla opiekunki i nie widziała własnego dziecka? to ma być kara za "rozkładanie nóg"? nie dość, że dziecko nie ma już ojca to jeszcze matkę chcecie mu zabrać i oddać go opiekunce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pomogą ale nie chce zeby do dziecka przyjezdzali. Jest tylko moje i tylko ja będę się nim zajmować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
większość osób na kafe jest ograniczona i nie odpisze Ci na zadane pytanie, ale obrazi Cie, by poczuć się lepiej ! Gratuluje dzidziusia, życzę samozaparcia i silnej woli. Jeśli nie interesuje go to, jak dziecko wygląda , to nie masz co patrzyć na to jak przed nim wyjdziesz, czy na chciwą czy na leniwą ;) taki człowiek to gnida bez serca i serca dla niego mieć nikt nie powinien ;) niech buli nawet 2 koła. Nie zapomnij dodać przez sędzią, że podczas spotykania się dowiedziałaś się o prawdziwych zarobkach. To spowoduje najprawdopodobniej kolejną rozprawę, ale to nic, musisz mieć zapał i walczyć o jaknajwięcej. powinien płacic i na dziecko i na ciebie, ponieważ ty nie możesz iść do pracy i każdy sędzia to rozumie doskonale. trzeba tylko wiedzieć co mówić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli on dziecka nie chce to go nikt nie zmusi, nie wiadomo jaka jest sytuacja naprawdę, a może nie "zobaczy dziecka póki nie zapłaci"?znam takie sytuacje jak matki z dziecka kartę przetargowa robią, a skoro ja na Pania adwokat stać do biedy nie klepie:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pani adwokat ją wybroni i powie jak trzeba. A wyższe dochody trzeba udowodnic samo gadanie nie pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O Skoro jest tylko Twoje to już masz odpowiedź, sama na nie zarób!!!! a sad to nie agencja detektywistyczna i jak dostarczy do niego zaśw. o zarobkach to nikt w ploty nie uwierzy. Liczą się fakty, a nie domysły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×