Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak to rozumieć ....

Polecane posty

Gość gość

Dzwiewczyny jak byście zrozumiały lub odebrały to . Facet z którym nigdy nie rozmiawiacie o muzyce , którym oczywiście jesteście zauroczone, który wydaje wam sie nieśmiały i zamkniety w sobie nagle w sytuacji sam na sam puszcza wam taki stary utwór Stachurskiego : Nie wiem nic o tobie chociaż bardzo chcę Piętno czasu w nasze życie wkrada się Jesteś chociaż czuję, że nie ma cię Kogoś pragnę dotknąć, kogoś widzieć chcę Ty wiesz (Ty wiesz), Ja wiem (Ja wiem) Życie nasze zmienia się Powiedz mi (Powiedz mi) Jak długo czekać mam Ty wiesz (Ty wiesz), Ja wiem (Ja wiem) Życie nasze zmienia się Powiedz mi (Powiedz mi) Jak długo czekać mam ....?? Co wy na to . Obiektywnie jakbyście to odebrały ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zakochal sie w Tobie! Gratki i szczescia zycze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość specjalistka od wszystkiego
Jako gwałt na moim poczuciu estetyki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
haha zgadzam się z powyższym :p a tan na serio to pewnie na Ciebie leci, tylko jakiś nieśmiałek że się posuwa do takich muzycznych metafor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam problem z interpretacją tekstu ? Ile masz lat ? Tzn, że czas płynie, a on chce być z Tobą i jak ma jeszcze długo czekać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On chyba ma problemy z soba? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam problemu z interpretacją tekstu . Mam raczej problem z nim . W tym ze on jest zajęty . Jest miły , parzy w oczy i czasem wyskakuje z czymś takim.... a potem kompletna cisza z jego strony. Nie potrafi sie określic i jednoznacznie okazać uczuć a ja nie chcę sie zblaźnić.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zapytaj co ma oznaczać to puszczanie tekstów i już :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hahah oczywiście ze pytałam ..... i tradycyjnie : patrzenie w oczy , kompletny brak odpowiedzi i ewekuacja z biura bez słowa ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdyby puscił to przy mnie w realu ,w mojej obecności to mażna by było to obgadać,a tak tylko przez wirtual ...to raczej odpada i łatwo o pomyłki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Puszczał w realu . Spotykamy sie czesto. Pracujemy razem , czesto mi pomaga i czesto przychodzi ze swoimi problemami .... Jest miły , sympatyczny da sie lubić . Czasem sie dziwnie zachowuje gdy wychodze z pytaniem jak mam to rozumiec ? Widze i czuję ze zamyka sie w sobie i ucieka ... Czyli wysłucha do końca , popatrzy w oczy i wychodzi z biura bez słowa ... Masakra ... Niewiem czy coś do mnie ma czy ja mam juz zwidy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tow policji Stachurskiego puszczają nie wiedziała,....ha ha ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×