Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jestę nudziarą

Przemyślenia mocno nocne

Polecane posty

Gość jestę nudziarą

Niepicie alkoholu nie stanowi dla mnie problemu, ale picie stanowi jeszcze mniejszy problem. Warto wydłużać sobie życie odmawiając wszelkich przyjemności? Lepiej jest żyć krótko a pełniej, czy lepiej ziewać, spoglądać na zegarek i skreślać kolejne dni w nadziei, że dobije się setki? I wreszcie czemu znakomita większość tak usilnie pragnie żyć jak najdłużej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
żyć powinno się z umiarem i rozsądnie wszystko jest dla ludzi w odpowiedniej ilości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no właśnie czemu... skoro życie jest takie do bani...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
każdy sam kieruje swoim życiem i dokonuje wyborów to że twoje życie jest do bani to wyłącznie twoja wina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestę nudziarą
Dlaczego z umiarem i rozsądnie? Po to żeby wydłużyć sobie własne życie, czy może żeby robić dobrze innym swoim nienagannym zachowaniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestę nudziarą
Odmawiać sobie wszystkiego po to by nasze kiepskie życie trwało jak najdłużej? Bez sensu:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestę nudziarą
Mogę być wierną partnerką, ale nie lubię. Powinnam liczyć się z uczuciami partnera i nie zdradzać? A dlaczego nie powinnam liczyć się ze swoimi uczuciami i odmawiać sobie przyjemności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to zostaw swojego partnera i sobie łaź na dziadów ile chcesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestę nudziarą
Lubię gościa, dlaczego mam go zostawić? Fajnie mi z nim, ale nie tylko z nim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiesz co to moralność może dla ciebie to puste słowo bo nie wierzysz w Boga bałwochwalcy tak mają zachowują się tak jak by duszy nie mieli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestę nudziarą
Zachowuję się zgodnie z przyjętymi (może całkiem niesłusznie) normami społecznymi. Tu tylko rozważam różne warianty i próbuję dyskutować. Mydlenie oczu Bogiem i życiem wiecznym, to pierdoły dla słabych ludzi. Dla ludzi którzy potrzebują czuć nad sobą bat, by respektować wspomniane normy. Ja mogę bez bata, ale jednak nie muszę...I o to cały ambaras i o tym topik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×