Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Do wszystkich którzy łudzą się że ukochani się z nimi nie spotkali w swieta bo

Polecane posty

Gość gość

nie mogli (spotkania rodzinne, wyjazdy służbowe, za duża odległość i inne). Wierzcie mi, jak ktoś kocha to na pewno nie przepuści okazji do spotkania. Zakochany mężczyzna przemierzy 1000 kilometrów, by spotkać ukochaną. Z rodziną też można się spotkać na godzinę, dwie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez jestem tego zdania, no chyba ze ma sie toksyczna matke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jutro te świeto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
każdy z mich chłopaków spotykał się ze mną w wigilię i każdy dzień świąt. Dzień dla rodziny a popołudnie i wieczór dla mnie. Jeden to przyjechał z prezentem do mnie do domu prosto z lotniska bo był u swojej mamy a na święta przyleciał do ojca( a tak naprawdę chciał je spedzic ze mna)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zgadzam sie z wypowiedzia goscia z 23:56

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też kiedyś chłopak odezwał się do mnie dopiero wieczorem w pierwszy dzień świąt. Wysłał mi sztampowy tekst ze słowami o wigilii i kaprpiu :O Nie odpisałam wcale. Sylwestra juz spędził z kimś innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To prawda, jestem facetem i święta (zwłaszcza wigilia) w towarzystwie dziewczyny były dla mnie ważniejsze niż spędzone z rodziną, więc albo brałem ją ze sobą do rodziny, albo u rodziny byłem na wigilii ze 2 godzinki i jechałem potem do dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wszyscy moga tak czynić..pewne okoliczności nie pozwalają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Każdy normalny spędza święta ze swoją kobietą. Lub z kobietą i rodziną. Widocznie nie jesteś jego kobietą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak się chce i jeśli komuś zależy, to nic nie przeszkodzi... no chyba ze ktoś musi pracować w święta lub jest chory, ale to siła wyższa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nas dzieli 200km, wigilie spędzamy ze swoimi rodzinami, pierwszy dzień swiat u mnie, drugi u niego. I tak jest najprawiedliwiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
matka to nieważna ?/Ukochana osoba dzisiaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rodzice owszem są ważni, ale w pewnym wieku powinni zejść na dalszy plan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niestety , zawsze ważnijesi od przyjaciela ,który w tym momencei nalega na to aby św spedzić z rodzicem ,on zajmie sie skrupulatnie pracą zawodową ,kolejny dzien św to przebywanie w jego towarzystwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokladnie. Nie ma wymowki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokladnie. Nie ma wymowki xxx I co w związku z tym ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może coś w tym jest, a może nie. Ja się ze "swoim" facetem nie spotkałam w święta, bo zmienił pracę na taką, gdzie tylko tydzień w miesiącu spędza w domu, a wiedział, że to negatywnie wpłynie na nasz "związek". Ostatnio widziałam go przed wyjazdem na początku grudnia, a teraz się z nim nawet nie kontaktuje, choć kulturalne odbieram telefony z pretensjami. Niech zobaczy jak ja się czuję, kiedy z jego winy nie możemy się spotkać. Myślicie, że rozstanie samo stanie się jasne z czasem jak się nie będę do niego odzywała i się z nim widywała, czy muszę się dodatkowo określić, że to koniec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×