Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

relacje z teściową, jak ustabilizować

Polecane posty

Gość gość
Kurcze tyle jadu. Moja mama miała rewelacyjne stosunku z teściową i tylko takie wzorce wyniosłam z domu. Stosunki z teściową po prostu mnie bolą, że wprowadza tyle fermentu w Nasz naprawdę udany 10 letni związek. I ja i mąż jesteśmy bardzo rodzinni. Problem jest w teściowej, która po śmierci męża nie umie żyć własnym życiem, tylko Naszym, mąż ma tego świadomość, ale ponieważ to jego mama samotna kobieta próbuje cały czas dać jej do zrozumienia, że jest potrzebne i to bardzo dobrze, ale są pewne granice. Poruszyła ten wątek na forum, bo chciałem uzyskać jakieś porady, nie żeby iść na noże z teściową czy robić z niej wariatkę i po ciumaku nagrywać tylko, żeby jak brzmi tytuł ustabilizować relacje wyznaczyć granice akceptowalnei satysfakcjonujące przez wszystkie strony. A poza radami i pozytywną krytyką, za którą jestem wdzięczna i poddam pod rozwagę dowiedziałam się, że jestem kretynką z głupią matką co płacze przez oblaną sukienkę haha. O co kaman dziewczyny. Tu nie o wojnę a pokojowe załatwienie sprawy chodzi :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witaj autorko Przeczytalam caly temat i wypowiedzi-tylko jednej madrej sie doszukalam mianowicie...zaprzyjaznij sie z wrogiem i bedzie latwiej. Tez mam taka tesciowa ktora moim dzieckiem statala sie przedluzyc sobie macierzynstwo. Do wszystkiego miala zdanie-oczywiscie jej nikt nie prosil. Mala ma alergie a ona jej jogurt cisla bo tak. Obiad dziecku chciala dac-smazeline i ziemniory oczywiscie wczesniej powiedzialam ze mala w domu dwa dania zjadla i ze jest najedzona ale ona odgrzala po cichaczu w kuchni i myslala ze nie pojde po mala. Powiexzialam ze nie bedzie tego jadla i maz stanal po mojej stronie. Ochrzanilam ja wiele razy oj wiele...nic nie dotarlo do tego pustego lba pomimo rozmow itd. Ksiazke bym mogla napisac o niej i Jak nie prosba to grozba i sie nie dalo wiec sie z nia "kumpluje".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nooo,z tą sukienką to niezle pojechałaś bo bandzie.Chyba nie myslsz ze wszyscy tutaj czytajacy twoje wypociny to idioci. Chcesz rady,rada jest jedna.Ty i twoja tesciowa to róznica wieku o pokolenie.Chcesz miec spokój,odetnij sie ale nie odcinaj syna od matki.Jak zaczęłaś topik to ruszyłas z agresją w tym z godz.19 -tej spauzowałaś.Piszesz o 10 let związku ,podczas gdy jestes rok czy dwa po slubie.Czy wczesniej nie będąc żoną też żyłas nieszczesciem przyszłej teściowej,jej wdowieństwem,tym co robi,ile razy bywa na cmentarzu,co mówi,co robi etc.Czy ty przypadkiem nie tworzysz i nie jest plotkarą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nooo,z tą sukienką to niezle pojechałaś bo bandzie.Chyba nie myslsz ze wszyscy tutaj czytajacy twoje wypociny to idioci. Chcesz rady,rada jest jedna.Ty i twoja tesciowa to róznica wieku o pokolenie.Chcesz miec spokój,odetnij sie ale nie odcinaj syna od matki.Niech on tam bywa a ty i twoje potomstwo nie muszą.Jak zaczęłaś topik to ruszyłas z agresją w tym z godz.19 -tej spauzowałaś.Piszesz o 10 let. związku ,podczas gdy jestes rok czy dwa po slubie.Czy wczesniej nie będąc żoną też żyłas nieszczesciem przyszłej teściowej,jej wdowieństwem,tym co robi,ile razy bywa na cmentarzu,co mówi,co robi etc.Czy ty przypadkiem nie tworzysz i nie jest plotkarą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bidulka,żal mi ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nooo,z tą sukienką to niezle pojechałaś bo bandzie.Chyba nie myslsz ze wszyscy tutaj czytajacy twoje wypociny to idioci. Chcesz rady,rada jest jedna.Ty i twoja tesciowa to róznica wieku o pokolenie.Chcesz miec spokój,odetnij sie ale nie odcinaj syna od matki.Jak zaczęłaś topik to ruszyłas z agresją w tym z godz.19 -tej spauzowałaś.Piszesz o 10 let związku ,podczas gdy jestes rok czy dwa po slubie.Czy wczesniej nie będąc żoną też żyłas nieszczesciem przyszłej teściowej,jej wdowieństwem,tym co robi,ile razy bywa na cmentarzu,co mówi,co robi etc.Czy ty przypadkiem nie tworzysz i nie jest plotkarą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ło ale masz problema

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziwna ta twoja historia.Maz taki rodzinny a przeciez tego nauczyła go mama,więc o co chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ha ha ha :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nooo,z tą sukienką to niezle pojechałaś bo bandzie.Chyba nie myslsz ze wszyscy tutaj czytajacy twoje wypociny to idioci. Chcesz rady,rada jest jedna.Ty i twoja tesciowa to róznica wieku o pokolenie.Chcesz miec spokój,odetnij sie ale nie odcinaj syna od matki.Jak zaczęłaś topik to ruszyłas z agresją w tym z godz.19 -tej spauzowałaś.Piszesz o 10 let związku ,podczas gdy jestes rok czy dwa po slubie.Czy wczesniej nie będąc żoną też żyłas nieszczesciem przyszłej teściowej,jej wdowieństwem,tym co robi,ile razy bywa na cmentarzu,co mówi,co robi etc.Czy ty przypadkiem nie tworzysz i nie jest plotkarą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z tą kiecką to pojechałaś po bandzie ha ha ha aleś głupia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bozze jaka ty jestes prosta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niezmiennie twierdzę, ze twój mąż powinien stać za tobą murem, byście jako małżeństwo byli jednością. Pewne relacje z tesciową i innymi czlonkami rodziny trzeba poustawiać na nowo. Ale wszyscy muszą wspólpracować, idąc na pewne ustępstwa, czy zmieniając swoje przyzwyczajenia. Kultura i takt w codziennych zachowaniach obowiązuje tak i syna, synową jak i tesciową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nic tu nie czytałem teściowa szura czy coś ? na terapię z nią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiem tak był to mój pierwszy raz na forum i na pewno ostatni, poza kilkoma sensownymi wypowiedziami zarówno pozytywnymi jak i negatywnymi reszta to stek wypocin jakiś sfrustrowanych, biednych osób, tak, więc wypisuje się z tego OUT OF ORDER :) anonimowo to każdy taki odważny i hej do przodu, więc życzę powodzenia w hejtowaniu i obrażaniu innych. Pa. Możecie teraz używać po autorce tematu i tak nie chce mi się już tego czytać :)) hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś tak sie konczy temat jak sie ma głupie argumenty podszyte kłamstwem hi hi hi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×