Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Wkoorw

Nie myślcie tylko, że

Polecane posty

Gość Wkoorw

Zawsze będziecie szczęśliwi , ze nic okropnego sie nie wydarzy... Otwórz qrwa zawsze moze sie wydarzyć choooyowe nieszczęście . Pewnego pięknego ranka atak serca zabił mojego dobrego , szczodrego, kulturalnego meza , w kilka sekund było po chłopie ... I cooo? Bogowie qrwa tylko patrza jak by tu nam przy.***atz, Ten wiersz jest dla niego Funeral Blues / Weyston Hugh Auden Niech staną zegary Zamilkną telefony Dajcie psu kość Niech nie szczeka, niech śpi najedzony. Niech milczą fortepiany I w miękkiej werbli ciszy Wynieście trumnę Niech przyjdą żałobnicy Niech głośno łkając samolot pod chmury się wzbije I kreśli na niebie napis „On nie żyje!” Włóżcie żałobne wstążki na białe szyje gołębi ulicznych Policjanci na skrzyżowaniach niech noszą czarne rękawiczki. W nim miałem moją północ, południe i zachód i wschód Niedzielny odpoczynek i codzienny trud. Jasność dnia i mrok nocy, moje słowa i śpiew Miłość, myślałem, będzie trwała wiecznie, Myliłem się, Nie potrzeba już gwiazd – zgaście wszystkie – do końca Zdejmijcie z nieba Księżyc i rozmontujcie słońce Wylejcie wodę z morza, odbierzcie drzewom cień Teraz już nigdy na nic nie przydadzą się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Piekny wiersz :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja teraz tez o tym wiem, tylko niestety troszkę za późno :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie,ze zawsze cos moze sie stać . Nic nie trwa wiecznie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niech staną zegary Zamilkną telefony Dajcie psu kość Niech nie szczeka, niech śpi najedzony. Niech milczą fortepiany I w miękkiej werbli ciszy Wynieście trumnę Niech przyjdą żałobnicy Niech głośno łkając samolot pod chmury się wzbije I kreśli na niebie napis „On nie żyje!” Włóżcie żałobne wstążki na białe szyje gołębi ulicznych Policjanci na skrzyżowaniach niech noszą czarne rękawiczki. W nim miałem moją północ, południe i zachód i wschód Niedzielny odpoczynek i codzienny trud. Jasność dnia i mrok nocy, moje słowa i śpiew Miłość, myślałem, będzie trwała wiecznie, Myliłem się, Nie potrzeba już gwiazd – zgaście wszystkie – do końca Zdejmijcie z nieba Księżyc i rozmontujcie słońce Wylejcie wodę z morza, odbierzcie drzewom cień Teraz już nigdy na nic nie przydadzą się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W wersji angielskiej jest piękniejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×