Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy wedlug was chamsko sie zachowalam ?

Polecane posty

Gość gość

Dzisiaj rano sie przebieralam do pracy no i podczas mojego przebierania wszedl do pokoju moj chlopak, no i ja troche nakrzyczalam na niego bo prawie naga bylam, a on sobie wchodzi od tak o nie wiadomo po co i teraz sie obrazil.za to i sie nie odzywa do mnie, a ja uwazam ze to on powinien mnie pierwszy przeprosic a nie ja.jego bo jego wina ze nie zapukal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wstydzisz sie chlopaka? no bez jaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dupniety_na_umysle
Skąd miał wiedzieć ? Poważnie to współczuję chłopu, naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A facet Ciebie nigdy nagiej nie widział, że tak to przeżyłaś ? Rozumiem pewien dyskomfort gdy się sra, to wtedy faktycznie obecność partnera nie wskazana ale takie halo o wejście do pokoju w którym się przebierałaś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jardin
Niby normalne, w końcu pewnie i tak współżyjecie ze sobą, ale... Ja to w sumie rozumiem. Jest wiele kobiet, którym takie nagłe "wtargnięcie" przeszkadza. Przecież to jest odruch, że jak ktoś pociągnie za klamkę, a jest się nagim to się człowiek wystraszy. Też nie lubię czegoś takiego, ale facet jak to facet - maszynka prosta nie myśli o tym. Ja na przykład może nie wpadałam w złość, ale nie lubiłam i nie lubię jak np. robię coś w łazience, pokoju nie ważne czy się ubieram, golę, zmieniam podpaskę czy stoję jak mi facet wchodzi. To są osobiste sprawy i tak jak ja facetowi podczas robienia kupy czy prężenia przed lustrem nie wchodzę, tak faceci powinni tę chwilę prywatności szanować, a nie robić wielkie gały, że jest w czymś problem. Pierdoły. Weźcie się pogódźcie, dla niego i tak to będzie nie zrozumiałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dupniety_na_umysle
Ale on wszedł do pokoju, nie do ubikacji. Pewnie cie facet przeprosi, ale takim zachowaniem doprowadzisz do tego że stanie się chłodny dla ciebie. Pocałować dasz się też dopiero na ślubie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale co wy jej tak ciśniecie. Może to młoda dziewczyna i seksu nie uprawiała jeszcze? to chyba normalne,że ktoś się może wstydzić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak bardzo chamskie zachowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taa... a najfajniej jak ktoś zapoda temat, szczegółów nie poda, a potem i tak zapomina, że wątek założył... domyślać się trzeba czy widział nago czy nie widział... niejasna wypowiedź - bezsensu pytanie. Jednak dwie opcje i dwie odpowiedzi: jak nie widział to rozumiem i masz rację, a jak widział to kwestia zasad, zależy czy je wzajemnie znacie bo jak nie to on może nie rozumieć o co Ci chodzi. Chcesz się dowiedzieć więcej na temat efektywniejszego robienia zakupów? Wejdź na tego bloga http://malinakupuje.soup.io/post/526578576/Akwarium-to-najwi-ksza-ozdoba-salonu i znajdź dużo cennych porad!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Deameg
Powinien wejść i w******* ją żeby nie miała później prete sni tym bardziej że to jej chłopak. Ja bym tak zrobił gdyby to była moja laska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wstydzisz sie chlopaka? no bez jaj. x x Tu nie chodzi o wstyd, po prostu nie chcę, zeby mnie widział nago. x x Skąd miał wiedzieć ? Poważnie to współczuję chłopu, naprawdę. x x Wiedział, że szykuję się do pracy, więc mógł się domyśleć, że się przebieram. x x A facet Ciebie nigdy nagiej nie widział, że tak to przeżyłaś ? Rozumiem pewien dyskomfort gdy się sra, to wtedy faktycznie obecność partnera nie wskazana ale takie halo o wejście do pokoju w którym się przebierałaś ? x x Nie, nie widział mnie nagiej. x x Niby normalne, w końcu pewnie i tak współżyjecie ze sobą, ale... Ja to w sumie rozumiem. Jest wiele kobiet, którym takie nagłe "wtargnięcie" przeszkadza. Przecież to jest odruch, że jak ktoś pociągnie za klamkę, a jest się nagim to się człowiek wystraszy. Też nie lubię czegoś takiego, ale facet jak to facet - maszynka prosta nie myśli o tym. Ja na przykład może nie wpadałam w złość, ale nie lubiłam i nie lubię jak np. robię coś w łazience, pokoju nie ważne czy się ubieram, golę, zmieniam podpaskę czy stoję jak mi facet wchodzi. To są osobiste sprawy i tak jak ja facetowi podczas robienia kupy czy prężenia przed lustrem nie wchodzę, tak faceci powinni tę chwilę prywatności szanować, a nie robić wielkie gały, że jest w czymś problem. Pierdoły. Weźcie się pogódźcie, dla niego i tak to będzie nie zrozumiałe. x x Właśnie, że nie współżyjemy ze sobą x x Ale on wszedł do pokoju, nie do ubikacji. Pewnie cie facet przeprosi, ale takim zachowaniem doprowadzisz do tego że stanie się chłodny dla ciebie. Pocałować dasz się też dopiero na ślubie ? x x Ale pocałowanie to co innego, on mnie prawię nago zobaczył. x x Ale co wy jej tak ciśniecie. Może to młoda dziewczyna i seksu nie uprawiała jeszcze? to chyba normalne,że ktoś się może wstydzić x x Uprawiałam czy nie, mniejsza o to, nie zamierzam się nikomu nago pokazywać. x x Tak bardzo chamskie zachowanie. x x A jak skomentujesz wchodzenie bez pukania ? x x Taa... a najfajniej jak ktoś zapoda temat, szczegółów nie poda, a potem i tak zapomina, że wątek założył... domyślać się trzeba czy widział nago czy nie widział... niejasna wypowiedź - bezsensu pytanie. Jednak dwie opcje i dwie odpowiedzi: jak nie widział to rozumiem i masz rację, a jak widział to kwestia zasad, zależy czy je wzajemnie znacie bo jak nie to on może nie rozumieć o co Ci chodzi. x x Po prostu poszłam spać, a o wątku nie zapomniałam, właśnie stanika nie miałam, więc można powiedzieć, że mnie zauważł. Znamy się od kilku dobrych lat, mieszkamy od 2 lat, ale i tak panują jakieś zasady, ja bez pukania do nikogo nie wchodzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze nie chamsko sie zachowalas, ale napewno jak debilka. Mieszkacie razem, sypiacie razem a ty mu robisz awanture o takie cos...psycholog by sie przydal, bo masz jakis spaczony poglad na cialo. Poza tym jak tak bardzo sie wstydzisz to nastepnym razem zamknij sie w lazience. Bez makijazu pewnie tez sie mu nie pokazujesz...bosz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przepros go i jesli bardzo przeszkadza ci jego zachowanie to pogadaj go i powiedz mu zeby pukal nastepnym razem. Taki to jest problem ? Zaczynam przypuszczac ze ludzie przestaja myslec samodzielnie i licza ze ktos zrobi to za nich. Masakra. A Ty autorko jestes tego idealnym przykladem. Szczerze to wspolczuje Twojemu chlopakowi ze jego dziewczyna musi w tak blachych sprawach musi szukac wyjasnienia w internecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze nie chamsko sie zachowalas, ale napewno jak debilka. Mieszkacie razem, sypiacie razem a ty mu robisz awanture o takie cos...psycholog by sie przydal, bo masz jakis spaczony poglad na cialo. Poza tym jak tak bardzo sie wstydzisz to nastepnym razem zamknij sie w lazience. Bez makijazu pewnie tez sie mu nie pokazujesz...bosz... x x No dobra, ale nie sypiam z nim nago, on ze mną też nie, a on mógł się domyśleć, że się przebieram, a jeżeli chodzi o makijaż to rzadko go mam. x x Przepros go i jesli bardzo przeszkadza ci jego zachowanie to pogadaj go i powiedz mu zeby pukal nastepnym razem. Taki to jest problem ? Zaczynam przypuszczac ze ludzie przestaja myslec samodzielnie i licza ze ktos zrobi to za nich. Masakra. A Ty autorko jestes tego idealnym przykladem. Szczerze to wspolczuje Twojemu chlopakowi ze jego dziewczyna musi w tak blachych sprawach musi szukac wyjasnienia w internecie x x Ja już chyba nie musze mu mówic, raczej sobie to zapamięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"No dobra, ale nie sypiam z nim nago, on ze mną też nie, a on mógł się domyśleć, że się przebieram" x nie rozśmieszaj nas :) trzeba było mu powiedzieć "nie wchodź, bede sie przebierac", on nie jest jasnowidzem wiec miej pretensje do siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Boże.... Współczuję facetowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za niedlugo ukaze sie watek : " on mnie zostawil " a ona bedzie glupio pytac sie czemu ja opuscil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak sie kochacie to masz na sobie ubranie, swiatlo zagaszone i zasloniete firanki? Naprawde powinnas udac sie do psychologa, bo to nie jest normalne wstydzic sie czlowieka z ktorym sie zyje, ktory c***ewnie c**e lize.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ty jestes kretynka , chlopak nic nie zrobil chamka jestes i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie rozśmieszaj nas trzeba było mu powiedzieć "nie wchodź, bede sie przebierac", on nie jest jasnowidzem wiec miej pretensje do siebie x W normalnym domu sie puka i nie ma problemu. x A jak sie kochacie to masz na sobie ubranie, swiatlo zagaszone i zasloniete firanki? Naprawde powinnas udac sie do psychologa, bo to nie jest normalne wstydzic sie czlowieka z ktorym sie zyje, ktory c***ewnie c**e lize. x Ale my nie uprawiamy seksu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ty jestes kretynka , chlopak nic nie zrobil chamka jestes i tyle x Jak to nic ? Zobaczył mnie prawie nago, może dla ciebie to nic, dla mnie to bardzo dużo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co to dla Ciebie duzo ? Masz jakies kompleksy ? Chyba jestes jednym wielkim kompleksem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moje ciało moja sprawa, nikomu nie pozwolę siebie oglądać nago.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie zachowalas sie chamsko ale nerwowo i niepotrzebnie az tak emocjonalnie teraz beda przepychanki kto ma racje - Ty masz swoja i on - niczego takiego zlego nie zrobil. daruj mu;) i uwazaj bo wyjdziesz w jego oczach na histeryczke z niekontrolowanymi wybuchami zlosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to powodzenia. Pominelas wazny szczegol w swojej historii, wiec teraz nie dziw sie ze dostalas tyle rzekomo nie milych komentarzy. Sama jestes sobie winna. A Twojemu mezczyznie naprawde wspolczuje. Pozdrawiam goraco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli dalej bedziesz zachowywac jak zakonnica to chlopan z Toba zerwie i znajdzie sobie normalna dziewczyne, bo Ty na pewno nia jestes a i pewnie juz Cie zradzil skoro nie kochacie sie. Gratuluje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale glupia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko, odezwij sie, jak tam ? Przeprosilas go ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×