Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

czy sa tu mamy ktore probuja odroczyc 6letnie dzieci od pojscia do szkoly

Polecane posty

Gość gość
Miałam 6,5 roku jak poszłam do szkoły. Chcialam isc do szkoły, uczyć się, bylam normalną dziewczynką, ani super geniuszem, ani tępakiem. Wiem, ze teraz rodzice są temu przeciwni, ale na pewno część chętnie wysłalaby swoje 6 latki do szkoły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja w ubiegłym roku odroczylam swoje syna i uważam, że bardzo dobrze zrobiłam. Alan urodził się w kwietniu 2008r, więc obowiązkowo we wrześniu 2013r miał iść do pierwszej klasy. Gdy na wiosnę zaczynałam z nim temat szkoły on od razu się buntował, bał się, mowił, że nie chce tam iść, że nie będzie się uczył, itd. Przy odroczeniu pedagog stwierdziła, że emocjonalnie faktycznie nie jest gotowy jeszcze do szkoły, natomiast psycholog była zdania, że pewnie by sobie poradził i próbowała mnie odwieść od tego zamiaru. Finalnie jednak został odroczony, teraz jest w zerówce i to, jaka jest zmiana w jego podejściu do szkoły przez ten rok czasu przchodzi moje oczekiwania. Teraz Alan mówi, że chce iść do szkoły, mówi o szkole z zaciekawieniem, sam nauczył sie czytać !!!!!!! oczywiście jeszcze nie płynnie, ale składa dobrze literki i czyta sobie sam krótkie bajki, nauczył się liczyć :) dodawanie idzie mu bardzo dobrze, odejmowanie też jest w miare ok. Także jeśli tylko masz choćby małe wątpliwości, czy Twoje dziecko jest gotowe do pójścia do szkoły to nie zastanawiaj się tylko składaj wniosek o odroczenie. Krzywdy dziecku tym na pewno nie zrobisz, a możesz jedynie pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Faktem jest, że 6-latki dobrze sobie radzą w pierwszej klasie, ale dużo gorzej po 3 latach w klasie 4. Program jest tak ułożony, że w klasach 1-3 np wykonuje się działania głównie w zakresie 100, a w klasie 4 nagle działania pisemne - wszystko w takim tempie, że muszą być trudności. W szóstej klasie wchodzi teraz nowy sprawdzian. Dziecko nie potrafi wysiedzieć 45min a ma pisać 90 minut polski z matematyką i po małej przerwie angielski. Współczuję dzieciakom, które poszły jako 7-latki, a co dopiero rok młodsze. " ***********bez przesady,że uczeń 6 klasy nie wysiedzi 90 min :D :D skąd u Ciebie takie przekonanie,że w 4 kl juz sobie dzieci nie poradzą.To już nie jest kształcenie zintegrowane,normalne przedmioty.Nie wiem czego Ty oczekujesz od ucznia kl 4 ??Córka uczęszcza obecnie do 5kl,jest też jedna klasa do której chodzą dzieci rocznikowo młodsze(2004) radzą sobie bardzo dobrze,nagrody na koniec,świadectwa z czerwonym paskiem i to nie sa jednostkowe przypadki.Zycze Wam,aby decyzje jakie podejmiecie były dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzieci idą wczesniej do szkoły po to, by o rok miały krótsze dzieciństwo, i po to, zeby mogły dłużej pracować na dzisiejsze dzieci członków rządu, bankierów, służb specjalnych. Maluchy o wiele łatwiej indoktrynować, to co pięciolatek usłyszy od dorosłego bierze za pewnik. Są dzieciaki które chcą iść do szkoły i te niech idą. A te które nie chcą, lub po prostu widać, że będą miały problem z nauką niech nie idą. Może by ktoś w końcu zaczął uczciwie pytać dzieci? Ja to pamiętam, ten niby piękny dla mnie dzień, w którym zaczynałem szkołę. Znałem większość liter i niby byłem w czołówce klasy, ale tęskniłem za wolnością. Zeby nie wstawać rano, żeby póść na podwórko wtedy, kiedy mi to pasuje, żebym nie musiał musieć!!! Jeden rok dłużej wolności to dużo!!! A ile z tego, co uczą w szkole przyda sie tym dzieciom w dorosłym życiu? Śłodkie dzieciństwo kończy sie w momencie pójścia do szkoły. Przecież wszyscy dobrze to wiedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie się zastanawiałam na tym czy moja 5 latke zostawić drugi raz w zerówce i tak zrobie chodź nauczycielce niewolno uczyć dzieci literek robi to każe z dzieci rozwiązywać krzyżówkę co to jest .dzieki temu mój zna literki umi przeczytać napisać z głowy słowa wiem ze jest ambitna i może by sobie poradziła w 1 kl ale gdy ja mam wybór to wole poczekać i przygotować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko drogi kolego, życie nie jest tylko po to by orać, ale też po to żeby sobie zwyczajnie pożyć. Jak dasz 4 latka do szkoły to dopiero na 67 sobie odpocznie. Jeszcze dobrze mu załatwić pracę na wakacje, niech sobie dorobi. Garba. x POPIERAM!!! po co? pchacie te dzieci tak szybko do szkoły??? Polska szkołą to nie przelewki, to bite godziny nauki, zadań, zajęć na dwie zmiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja puszczam od września 6 latka. Będzie co będzie, się okaże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko nadopiekuńcze matki robią z dzieci cofniętych w rozwoju i je odraczają, żeby dłużej trząść się nad nimi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma sie co zastanawiac tylko odraczac jesli sie ma obawy wiecej szkody bedzie jak dziecko pojdzie rok wczesniej i nie bedzie nadazac niz jak pojdzie jako 7latek i bedzie sie nudzic....latwiej mu pojdzie w nauce to i wieksze szanse ze polubi szkole ,a szkoda zeby sie zniechecil juz na samym starcie bo zanim dotrze do mety to minie ladnych pare lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
we wszystkich krajach unii europejskiej dzieci idą do szkoły w wieku 6 lat i żyją to mamusie robią zamęt i z dzieci fajtłapy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem czy we wsxystkich ale tam gdzie ida jako 6latki to napewno nie maja tyle nauki co w pl no w niemczech

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość40
argument o innych krajach i 6latkach mnie rozbawia. czy któraś widziała ich program nauczania?co tam muszą opanować 6latki?jak wygląda ich nauczanie?warunki w szkołach? ilość uczniów i nauczycieli w klasach? wątpię. dlatego dajcie każdemu rodzicowi w Polsce możliwość decydowania o swoim dziecku?czy Wam ubędzie jak rodzic przesunie czas pójścia swojego dziecka do szkoły? żadna z moich koleżanek-również nauczycielek, nie wysłała dziecka do szkoły w wieku 6lat.a miały taka możliwość. ciekawe dlaczego?czyżby wszystkie te dzieci, zdaniem niektórych z Was, były głupsze od reszty rówieśników? sama próbuje przesunąć moment pójścia dziecka do szkoły. jest z końca roku i uważam za karygodne posyłanie jej do klasy razem z dziećmi o ponad rok starszymi. A tak będzie. I w nosie mam co inni o tym sądzą. uważam-że emocjonalnie jest zbyt niedojrzała na szkolne eksperymenty. co z tego-że już zna literki i sporo wyrazów potrafi przeczytać. to nie stanowi o gotowości szkolnej. gdyby tak było poszła by już rok temu do szkoły. pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elilka 35
Witam, mój syn w styczniu skończył 6 lat, od września ma iść do szkoły. Czy jest w ogóle możliwość odroczenia go o rok? Syn często choruje i leczy się w poradni nefrologicznej bo ma problemy z nerkami. Do tego dochodzi dojazd autobusem do szkoły, boję się, że go to wszystko przerośnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×