Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

chcę mu pokazać co stracił

Polecane posty

Gość gość

wiem, ze to infantylne i pewnie część mnie wyśmieje ale muszę się poradzić. Chłopak (były) zapewniał, że jestem piękna, że podobam mu się najbardziej na świecie. Że mam piękne nogi, oczy, włosy itd. I wiecie co ten wspaniały mężczyzna zrobił? Zostawił mnie dla innej bo obecnie jestem chora... przez to gorzej wyglądam niestety. Jestem w trakcie leczenia i są szanse na poprawę. Strasznie mnie to boli bo myślałam, że będzie mnie wspierał.. Poza tym jeszcze miał czelność mnie obrażać przy rozstaniu chociaż nic mu nie zawiniłam. Okropnie się z tym czuję wszystkim, nikomu nie mówiłam bo jest mi wstyd. Doradźcie coś :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sklonowana40
spokój, cisza wycofanie,m zajecie się sobą to sposoby na pokaznie klasy :) Nie daj sie sprowokować i znajdz w tym pozytyw...facet skupiony na wyglądzie nie jest dobrym kandydatem na partnera....po za oczami nogami wlosami masz jeszcze inne cechy, które kiedys ktoś pokocha. Skup się na samoorealizacji i samoświadomosci a zobaczysz niezwykłe efekty ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko ja właśnie myślałam, że on mnie pokochał. I to nie za to jak wyglądam (to jest rzecz względna) ale za to jaka jestem. Owszem cieszyłam się, że mu się podobam fizycznie ale bardziej zależało mi na tym, aby ''widział'' to co mam w środku. Nie wiedziałam, że mój obecny wygląd przeważy a on zakocha się w kimś innym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niiikiii
Możesz tylko dziękować Bogu, że teraz wyszło z niego jaki jest naprawdę... To jak się zachował najlepiej świadczy o tym na czym naprawdę mu w Tobie zależało. Życzę Ci abyś spotkała kogoś wartościowego kto dostrzeże w Tobie nie tylko piękno zewnętrzne ale przede wszystkim to wewnętrzne. Różnie w życiu może się stać. Rozważmy taką sytuacje jakby coś się stało miałabyś raka albo urwało Ci nogę na pewno zwinąłby żagle bo przecież wyglądałabyś nie wyjściowo... Miłość to nie tylko my na randce wystrojeni , ładnie pachnący. Miłość to jest coś więcej to pomaganie sobie w zdrowiu i chorobie. Nie musisz się starać żeby on wiedział co starcił pewnie sam uświadomi to sobie po czasie. Jak już wrócisz do zdrowia to dbaj o siebie nie tylko zewnętrznie ale i wewnętrznie, pokaż się z mężczyzną godnym Twojej wartości. Życzę zdrowia i pamiętaj nie zadręczaj się kimś kto nie był Ciebie wart i przy pierwszych kłopotach zwinął żagle. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najlepsza zemsta jest godne, szczesliwe zycie. Po pierwsze ciesz sie z tego, ze wyszlo szdlo z worka teraz a nie po tym jak dostalas rozstepow po ciazy bliznaczej :O Po drugie skoncentruj sie na leczeniu a nie na tym dupku :) Po trzecie, gdy sie poczujesz lepiej to zacznij uprawiac sport (widzialam film dokumentalny gdzie pokazali, ze sport cuda dziala na wzmocnienie systemu immulogocznego. Chodzilo o ludzi chorych na raka). Wylaszczysz sie na lato po tym sporcie i zobaczysz jak mu oko zbieleje gdy Cie ktoregos dnia zobaczy. To jest zemsta dlugoterminowa ale zemsta to danie, ktore serwuje sie najlepiej na zimno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet który skupia sie tylko na wyglądzie to makabra.Sama wiem jak to jest.Mam takiego męża.Jak byłam mloda bylam piekna,teraz lat mi przybyło a on chce zebym dalej wyglądała jak 20tka.On nadal jest atrakcyjny.Musze sie bardzo starac i dbać o ciało,depilację,wlosy *nie ma mowy zebym skróciła),twarz,skore,nowe rzeczy bo jak przestane byc atrakcyjna to moze mnie wymienić.On lubi jak koledzy podziwiają jego żonę i mówią ze dobrze sie trzyma,ze uplywu czasu po niej nie widać (oni maja zapuszczone zony)a mnie juz to tak meczy ze meczy strasznie.Kobiety maja przechlapane w życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tragedia. jak się wychodzi za mąż za debila to tak się ma. wolę starzeć się normalnie niż zapitalać do kosmetyczki na kolejny botoks, poprawiać cycki, tyłek, jakieś podbródki , malować pazury, stawiać fryzury. jestem naturalna i swojemu mężowi podobam się od 20 lat. zmarszczek jeszcze nie widzę, cycki są na miejscu, kolejnych podbródków brak, tyłek spoko, no ale u mnie to dziedziczne i nie siedzę całymi dniami na forum bo od tego dostaje się głupawki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kochana, BYŁY, to nie OBECNY. ty "chcesz pokazać mu co stracił" - nic nie stracił bo cię zostawił i polazł do innej. okrutne to, ale prawdziwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A potem będzie nastepna i nastepna,taki hoj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
16:25,to ty tak sadzisz,a twój no niewien,niewiem,,moze otwarcie nie ma odwagi nic mówić ale wzdycha do lepiej zadbanych,facet to facet i nie zmienisz tego,ale pocieszaj sie sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×