Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Chyba mam syndrom starej panny

Polecane posty

Gość gość

Jestem nia od tygodnia ale co zrobic jesli jes sie po trzydziestce, przygotowuje sie do zycia w pojedynke planuje obwiesic pokoj pozytywnymi afirmajami o szczesciu itd kupic sobie "pana przyemniaczka" w sklepie kotow nienawidze wiec moze pies o ile praca pozwoli znalezc cos ciekawego do robienia przez reszte zycia moze czytanie ksiazek pisanie blogu nie wiem a reszta pozostanie taka sama znajomi jak znajda czas raz na miesiac pomiedzy placzacymi dziecmi a czekajacym na obiad mezem, no i lubie hodzic na spacery

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zeby mam akurat ladne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćMia
Z takim podejsciem do zycia to nikt Cie nie zechce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Inne rzeczy tez mam ok, niestety to nie we mnie jet problem tylko w faetach a z reszta ide na spacer (foch)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wekend, wpadnij na darmowe badanie ginekologiczne do mię:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćMia
Skromnosc przede wszystkim widze. Jakbys miala takie wszystko ok to bys tu nie pisala takich glupot bo bylabys rozchwytywana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A faktycznie odpowiada Ci życie w pojedynkę? Chyba niefajnie jest wracać do pustego domu, w którym nikt nie czeka. Pies czy kot nigdy nie zastąpi drugiego człowieka i rodziny. Może warto wyjść z domu, otworzyć się na ludzi i znaleźć drugą połówkę - na to nigdy nie jest za późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może warto wyjść z domu, otworzyć się na ludzi i znaleźć drugą połówkę - na to nigdy nie jest za późno. x przeciez nigdzie nie napisala, ze bedzie siedziec w domu albo, ze chce byc sama. Poza tym wsadz sobie te banalne rady pt wyjdz do ludzi bo tylko siebie osmieszasz, nie masz nic do powiedzenia to lepiej milcz. Znam takich co moga chodzic godzinami po calym miescie no i co w zwiazku z tym? Znam takich co wychodzic nie moga bo nie maja z kim, a nie jest dla nich przyjemnoscia siedziec samemu w kafejce czy w kinie. Tak w ogole to autorka nie napisala niczego dotyczacego tematu jej watku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od tygodnia jesteś sama i odstawiasz taką histerię? Ja jestem sama od 6 lat. Tak, od 6. Ostatni związek miałam jeszcze na studiach. Od tamtego momentu z nikim się już nie spotykałam. I nie odstawiam szopek, tylko żyję. Żadnymi afirmacjami się nie obwiesiłam, nie mam wibratora i kota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jesteszcze jestem w zwiazku,ale wiem,ze to sie rozpadnie ,poki co mam 28 lat :O x x Psa juz od 2,5 roku traktuje ja jak moje dziecko tzn nie ubieram w ubranka czys cos az tak nie jest ,po prostu dbam o nia bardzo jest to Ladradorka :P dzieci nie chce nigdy nie chcialam ,chciaz nie powiem ,bo ogladalam jakis czas temu dokument o kobiecie co zostala sama z kotami i psami ,dostala eksmisje z mieszkania ,miala raka.I ten redaktor sie jej spytal czy ma kto jej pomoc ,dzieci ,rodzina a ona odpowiedziala,ze nie ma dzieci .rodziny tez nie i jest zupelnie sama.Az mi sie cieplo zrobilo chyba tak nie chce.Co prawda mam duza rodzine,ale wiadomo kto bedzie sie interesowal stara ciotka z psem :OCiezko jest trafic na kogos kumu mozna na tyle zaufac,zeby miec dziecko.Ja nie trafilam jeszcze a juz przed 30 tka jestem.A nie chce sobie zrobic z byle kim a jeszcze z drugiej strony nawet nie jestem penwa czy chce.Jak mi sie zwiazek calkiem rozpadnie kupie kota a co tam :P ,,zeby moj pies mial sie z kim bawic :P Z jednej strony zazdroszcze moim znajmym,ze sobie ulozyli zycie w tak mlodym wieku sa po slubie maja dzieci ,kredyty sluby,domy,mieszkania.do czegos daza a z drugiej chyba balabym sie takiej odpowiedzialnosci ahh tak ,ze i tak nie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×