Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

mój wróg powrócił

Polecane posty

Gość gość

Mam go dość . W gimnazjum mi dokuczał i to nie było miłe ,chciał się nawet ze mną bić choć byłam dziewczyną . Bić się nie bił ale nie zliczę ile razy z nienacka uderzył mnie w głowę i się śmiał ze swoimi koleżkami a do tego przezywał od paszte)tów ,brzyduli i wogóle .Parę razy jak chciałam mu oddać to się nie udało bo ćwiczył na siłowni i ogólnie był wysportowany . W szkolę średniej wyładniałam i koledzy zaczęli zwracać na mnie uwagę i mnie lubić aż do czasu kiedy od wkroczył do akcji i napuścił na mnie moich kolegów i plotkował że jestem ''dzifką ,że się puszczam ,lafirynda '' i oni w to uwierzyli i zaczęło się przezywanie a do tego jak czasami go spotykałam na korytarzu to były hamskie teksty typu '' do domu publicznego z tobą '' . Parę razy się wkurzyłam i w nerwach pytałam kolegów czemu mnie tak nienawidzą a oni że ten moj wróg powiedział wszystkim jaka ze mnie dziewczyna lekkich obyczajów i wogóle . Moje koleżanki ten mnie irytowały bo większość się w nim podkochiwało bo wysportowany ,umięśniony ''ah oh jaki on wspaniały '' i do tego był poularny w całej szkole więc jego głos się liczył . Miałam ochotę je zabić jak mi o nim mówiły . Mój wróg zaczął mnie zaczepiać i gilgotał mnie ,klepał w tyłek ,ciągnął za włosy ,,torował przejście ,zabijał mnie wzrokiem i zawszę z tekstem ''mała lafirynda'' . Całował się co chwilę z nowymi laskami i i na cały głos mówił ''cudowna dziewczyna a nie jak taka jedna lafirynda'' .i tak było cały czas potem w ostatniej klasie się jakoś uspokoił ale i tak dalej mi dokuczał ale w mniejszym stopniu . Po szkolę wyjechał i ostatnio (od tygdonia)wrócił do swojego rodzinnego miasteczka i niestety widziałam go w sklepie i i znów zaczyna mnie chamsko zaczepiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×