Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość jako gość

Nie daje mi spokoju ta sprawa

Polecane posty

Gość jako gość

bardzo często myslęo tym, czy zwykłe zranienie mogło spowodowac tyle kłopotów ze zdrowiem u byłegomęza. Byłzdrowym i pogodnym doścczłowiekiem. Nie chodziłdolekarza nigdy. Azdoczasu,gdyjakiegośdniawrócił z pracy skaleczony na udzie.Pytałamco toza skaleczenie onżespadłze schodkóww pracy.Po tymzdatrzeniu zmieniłsie na twarzy,jakiśczasbyłopuchniety.Po jakimśczasie wrócił od swejmatki z ukąszeniem, ponoc ukąsiłgo nieznanymu robak. Twarz miał po tym spuchnietą. Dolekarza nie poszedł. Ale od tego czasu zaczął zmieniac się na twarzy. Wypadły mu włosy i strasznie się zmienił z wyglądu. Zaczął chorowaćiczasami wyglądał jak topielec.Nie szedł nadal dolekarza. Dostał wtedy choroby serca. Terazpo rozwodzie , po latach rozmyslam, czy te silne rozwalenie na udzie ,jak twierdził spadł ze schodków i te ukąszeniemogłozepsuc mu az tak zdrowie. Gdyby nie to nie zachorowałby. Mieszkam w pięknej malowniczej miejscowości turystycznej i żal mam do siebie , że wtedy nie zmusiłam go do pójścia dolekarza. Czy tyle pozornych zdarzeńmogło popsuć mu az tak zdrowie. 30 - latka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×