Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jestem wściekła... Bez sił...

Polecane posty

Gość gość

Nie wiem już co mam robić. Mieszkam na wsi i chciała bym iść do pracy. Dostałam świetną ofertę (po znajomości bo u nas inaczej się nie da). No ale będę musiała dojeżdżać 30 km. Jednak nie w tym tkwi problem... Mam 4 letnie dziecko, które chodzi do przedszkola. No ale przedszkole jest do 15 a ja bym pracowała do 16+ dojazd do domu jakieś pół godz. Rodzice nie chcą pomóc. Brak posiedzieć z małym niecałe 2 godz i to tylko dwa tygodnie w miesiącu bo mój mąż na zmiany pracuje. Teraz ja z małym siedzę w domu bo trochę chorował a mi się akurat staż skończył i już nie wyrabiam psychicznie bez pracy. Ja nie jestem z osób lubiących siedzieć na doopie. Potrzebuję pracy, a nie mogę do niej iść... A to świetna praca. Na pewno już mi się nie trafi taka oferta... No i mąż oczywiście też woli żebym była w domu bo obiad ugotuję i dzieckiem się zajmę ale ja tak nie mogę. Potrzebuję wyzwań. Przepraszam, że tak się rozpisałam ale musiałam to napisać bo tak mi przykro...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EjdżTiSiEmEjt
Pogadaj z paniami w przedszkolu. Może coś się da zrobić? Dodatkowa opłata zawsze działa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie da się już próbowałam. To przedszkole państwowe i nie musi dodatkowo zarabiać bo na pensje dla nauczycieli zawsze kasy wystarczy. Jak pracowałam na stażu i odbierałam syna o przed 15 to już był ostatni. Po większość dzieci dziadkowie przychodzili. Szkoda, że moi nie chcą pomóc :( To by mi ułatwiło wszystko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uważaj, bo staniesz sie niewolnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jest już chyba sytuacja bez wyjścia :( Tylko problem też w tym, że potem wcale nie będzie łatwiej bo dzieci ze szkoły wracają autobusem jeszcze wcześniej. Już o 13.30 są w domu. Więc będę musiała siedzieć w domu na tyłku dopóki syn nie będzie na tyle duży żeby mógł sam w domu zostać :( To mnie najbardziej martwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EjdżTiSiEmEjt
Nie chodzi o to, żeby przedszkole pilnowało Pani dziecka. Miałem na myśli Panią przedszkolankę... To raczej godne zaufania kobiety. Po 15.00 przedszkolanka zabierałaby dziecko ze sobą na te półtorej godziny, a Pani by je odebrała po drodze do domu :) Wydaje mi się, że 2 tygodnie (14 dni) * 30 zł = 420 zł to by się zgodziła... Policzyłem jak za tanie korepetycje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No właśnie nie chcę do tego dopuścić, że długo będę siedziała w domu bo wtedy jeszcze gorzej będzie znaleźć pracę jak będę miała za dużą przerwę w CV. A ja chcę robić w życiu coś pożytecznego, chcę pracować. Każdy powinien mieć taką możliwość ale na wsi chyba wychodzą z założenia, że wszyscy są rolnikami i nie potrzeba dłużej opieki do dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EjdżTiSiEmEjt
Żadnych znajomych, których upoważni Pani do odbioru dziecka? Kompletnie nic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak jak pisałam mieszkam na małej wsi. Do przedszkola dziecko muszę zawozić 7 km. Nawet jak ktoś znajomy by je odebrał to raczej nie zechce się nim zająć. Kiedyś miałam opiekunkę do syna i to była najlepsza opcja ale niestety wyjechała i obecnie naprawdę mam ogromny problem. No ale ta myśl z przedszkolanką jest ciekawa. Być może któraś by się zgodziła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EjdżTiSiEmEjt
Na wsi ludzie w takich instytucjach nie zarabiają żadnych fortun, a wiadomo, każda kasa się przydaje... Więc zdziwię się, jak żadna nie pójdzie na taki układ :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jutro pojadę i dopytam :) Dziękuję za radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EjdżTiSiEmEjt
W porządku... Ale może zaoferuj jakąś niższą cenę, potem się i tak potargujecie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×