Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nauczyć dziecko wartośc****eniądza.

Polecane posty

Gość gość

Nauczyć dziecko wartośc****eniądza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedy poznaliśmy się z mężem oboje nie mieliśmy nic i pochodziliśmy z dość biednych rodzin. W tej chwili mamy wspólną firmę prosperująca tak dobrze, że stać nas na wszystko. Mamy 4letnią córkę i uczymy ją jaką wartość ma pieniądz. Nie wysyłamy jej do prywatnego przedszkola, ciuchy ma ładne i dobre jakościowo, ale nie Bóg jeden wie za jaką cenę oryginalne tylko po to by ludzie zazdrościli. My również - dobrze ubrani, ale nie na pokaz. Ma swoją skarbonkę do której zbiera pieniądze i wie, że cała skarbonka to jedna (droższa) lub dwie(tańsze) nowe zabawki. (nie liczy się jaką sumę uzbiera, bo często jej dokładam. To raczej forma nominału gdy jeszcze sama nie potrafi liczyć na tyle dobrze) Oczywiście dostaje zabawki również od nas, ale okazjonalnie. Dzień dziecka, urodziny, święta itp. Gdy zabawki już jej się znudzą i nie chce ich sama przychodzi i mówi, że czas je oddać potrzebującym dzieciom. Tak samo z ciuchami - "Mamuś to już za małe. Mogę oddać dziewczynce, która ich potrzebuje?" Większość pieniędzy składamy na jej konto by gdy dorośnie mogła wybrać co z tą sumą zrobi (mieszkanie, samochód itp). Chodzimy razem do schroniska i tam karmimy i zaopatrujemy schronisko w pokarm oraz inne potrzebne rzeczy. Staram się jak mogę by nie była jedną z tych rozpieszczonych dam, która palcem nie ruszy, bo rodzice za wszystko zapłacą. A jak rodziców zabraknie to pójdzie w tany z bogatym byle by tylko nie musieć pracować. Ostatnio usłyszałam od jednej z sąsiadek, że powinnam córkę ubrać w jakimś "oryginalnym" sklepie, bo jeszcze ktoś pomyśli, że jesteśmy biedni... No szok... Dokąd ten świat zmierza..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
brawo autorko za prawdziwe, mądre wychowanie córki!:) oby więcej takich wpisów... i nie daj sobie cokolwiek glupiego wmówić...pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
robisz sporo błędów wychowawczych jeżeli chodzi o pieniądze i oszczędzanie, dlatego dzieci po wyjściu ze szkół nawet bankomatu nie umieją poprawnie obsłużyć nie mówiąc już o poprawnym rozplanowaniu budżetu i rozsądnym wydawaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×