Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Po co ludzie przedstawiają rodzicom swoich partnerów?

Polecane posty

Gość gość

Ja bym się wstydziła przedstawić kogoś, z kim się związałam m.in po to, żeby uprawiać z nim seks. No nie wiem, rodzice mają się na niego gapić, oceniać, ale po co? To moja sprawa, z kim sypiam, nie widzę sensu przedstawiania partnera rodzinie. To, że kulturowo to wygląda inaczej (i dorabia się do tego nie wiadomo jakie ideologie, a to jest osoba, z którą się super dogad;uję, zależy mi na niej i szanuję ją, jest moim przyjacielem i partnerem do łóżka - dla mnie taka jest definicja partnera :)) to nieważne. To jest moja sprawa i nie chcę, żeby rodzina wchodziła z buciorami w moje związki, bo oni muszą mi ocenić faceta. Sama dobrze wiem, jak kogoś ocenić, a nieodpowiedzialna nie byłam nigdy Chyba że wyjść za niego bym się chciała, to okej, ale skoro w ogóle nie popieram małżeństwa i nie planuję być żoną, ten problem odpada. Wiem, że temat jest kontrowersyjny, a wy uznacie mnie za osobę o spaczonym myśleniu, ale naprawdę tak czasem myślę. Nie chcę, żeby ktoś mi mojego partnera jak konia na targu oceniał. Sama też nie chcę być tak oceniana, choć byłam raz w takiej sytuacji i 'teściowie' mnie polubili, ale źle się tam czułam, a nie widzę sensu do zmuszania się do poznawania obcych ludzi. Widzę te różne zachowania od środka, bo do brata przyjeżdża dziewczyna i to jest beznadziejne, wszystko na siłę, bo tak trzeba, choć moja matka jest miła, normalna, a dziewczyna brata też się raczej przyzwyczaiła, ale nawet nie mają ze sobą o czym gadać, no ale gadają, z musiku. Po co to wszystko? Wiążesz się ze swoim partnerem, nie z jego rodziną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po to zeby wiedziec na co stac tesciowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nigdy nie będzie żadnej teściowej;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to Ty w ogole nie lubisz poznawać ludzi, czy jak? Przecież zanim kogoś poznasz to jest Ci obcy... Nie wiem po co ludzie przedstawiaja swoich partnerów- my poznalismy rodziców bo są po czesci już naszą rodziną. Proste. Ba, powiem Ci więcej, nasi rodzice też sie znają od dłuzszego czasu :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no masz trochę spaczone myślenie...wstydzisz się, że seks z kimś uprawiasz? Skoro już się z kimś jest latami to rodzice prędzej czy później go poznają, chyba, że będziesz go chować w szafie za każdym razem jak przyjdą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ja nie będę mieszkać z partnerem. Osobne mieszkania :) oczywiście po parę dni będziemy siedziec u któregoś z nas. Ja muszę mieć swoją przestrzeń i trochę samotności Wiem, dziwne wam się to wydaje, ale ja ogólnie jestem taką osobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet mój kuzyn jest w takim związku. Znaczy, ona ma swoje mieszkanie, on swoje, urządził jej pokój u siebie, ale ona u niego parę dni posiedzi i tyle. Dzieci nie chce mieć, bo mówi, że na ojca się nie nadaje, ona co prawda chce,.. no, ale coż, nie potrafią się rozstać bo są za bardzo zakochani i tak się ciągnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×