Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kradziejcuksów

Kobiety to problem

Polecane posty

Gość Kradziejcuksów

Zacząłem pracę w nowej firmie, bardzo mi się tu podoba, czas mi leci jak od ręki, a i świetnie się bawię w towarzystwie koszul flanelowych, wyrabiamy 200% normy w kilka chwil, a potem z całym działem gramy po sieci. Nawet, gdy szefowa się dowiedziała, że to mój pomysł (a nie był mój, tylko nowego próbowali obciążyć) to się zgodziła na takie poświęcanie czasu. Czy to nie jest dziwne? Mało tego. Ona lubi się przy mnie zakręcić, niby coś jej akurat wypada obok mojego stanowiska i musi się przy mnie schylić. Nie miałbym nic przeciwko temu, lubię dojrzalsze kobiety. Problem w tym, że ja mam 22 lata, narzeczoną, a ona jest przed 40-tką i jest rozwiedziona.. i paskudna jak noc. Wylewa się jej sadło spod bluzki. Powiedzcie mi jak się ratować, jak jej dać wyraźnie do zrozumienia, że nie chce tego co ona mi oferuje? Nie chce też zostać przez nią wykopany z roboty.. rok czasu w domu siedziałem, bo pracy nie było, a jak się trafiła to świetna praca.. tak, więc proszę o jakieś nieinwazyjne pomysły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wydaje mię się chlopcze ze masz zbyt wysokie mniemanie o sobie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×