Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nie mam się czego chwycić

Polecane posty

Gość gość

Ciągle próbuje o tym zapomnieć , ale to ciągle jest. Jestem niepewna siebie, nie wierze w siebie, nie wierze, że sobie poradzę. Ale nie mam też zbytnio nikogo kogo moge się chwycić.. To taka prowizorka, że niby mam kogoś, mam te dwie osoby.. Ale jak przychodzi co do czego to czuję się opuszczona i samotna. I tak naprawdę nie mam komu powiedzieć co czuję, co myśle, czego chce. I nie wiem co mam zrobić.. Czy wy też tak macie? Czy po prostu jesteście pewni siebie, wierzycie w siebie i nie musicie miec oparcia w nikim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak potrzebuję się wygadać to mówię to Bogu żadnemu człowiekowi bym nigdy takich rzeczy nie mówiła wiem że Bóg zawsze mnie słyszy i tylko on może mnie zrozumieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Złap mnie za rękę :D mam tak jestem zagubiony :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam bardzo wysublimowane , oryginalne pragnienia seksualne i wyuzdane a nie mam komu o nich opowiedzieć i z kim ich spełnić. mój chłopak to zbyt wstydliwy laluś. o małym przyrodzeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
żałosna jesteś :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
istnieje jeszcze ktoś taki jak psycholog. Może warto spróbować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też tak mam.Raz mocniej,raz mniej ot,taki ból życia i wszystkiego co się wokôł mnie dzieje.Trochę pomaga modlitwa,ale najlepiej jak nie mam czasu za dużo o sobie myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak mam się o dłuższego i grubszego penisa u faceta modlić? no proszę.... Was!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na deszczu urośnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mały ale jaki wariat! :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Marne podszywy.. A żałosna jestem dlaczego? Czy może to było skierowane do podszywa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zmień faceta proste :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to podszyw napisał..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie chce go zmieniać , ma firmę , dba o mnie kupuje mi co tylko chcę ostatnio wiosna to dwie pary majtek takich przewiewnych , sex z nim jest taki klasyczny i dwa razy w miesiącu a ja nie mam odwagi mu powiedzieć , że mam fantazje i marzenia w łóżku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest tu jeszcze ta samotna dziewczyna? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przestań się podszywać zboczeńcu. Na serio chce się pisać takie bzdury? Nie szkoda ci czasu? Jestem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×